🎈 Remont Kartka Dla Sąsiadów

Remont mieszkania a kodeks cywilny; Remont mieszkania zwykle nie wymaga zgłoszenia do zarządu spółdzielni lub wspólnoty. Prace remontowe mogą jednak oddziaływać na życie sąsiadów, dlatego istnieją pewne ograniczenia wynikające z zasad współżycia społecznego oraz przepisów prawa. Remont mieszkania a stosunki sąsiedzkie W poniższym artykule wyjaśniamy, jak krok po kroku przeprowadzić remont mieszkania. Generalny remont mieszkania to nie tylko zmiana koloru ścian, zmiana podłogi czy kafelków w łazience. Generalny remont najczęściej przeprowadza się na przykład po kupnie starego domu czy mieszkania, kiedy zmieniamy układ pomieszczeń i wymieniamy wszystko na nowe albo, dokładając do tego rzeczy niewidoczne na pierwszy rzut oka jak instalacje elektryczna czy wodna i ich elementy. Sprawdź jak krok po kroku można przeprowadzić remont generalny mieszkania, jak go zaplanować i się do niego zaplanuj remontZaplanowanie remontu krok po kroku jest podstawą wszelkich działań, czy to stricte remontowych, czy w zatrudnianiu ekipy i szukaniu materiałów. Bagatelizowanie tej czynności może odbić się nam czkawką w postaci nieprzewidzianych wydatków. Warto na kartce lub komputerze wypisać przede wszystkim każdą jedną rzecz, która chcemy wyremontowac. Czy to zmiana podłóg, okien i drzwi, przesuwanie ścian czy nawet takie drobnostki jak wymiana gniazdek. Po wypisaniu wszystkich elementów warto chociaż spróbować oszacować koszty materiałów. Znalezienie i zatrudnienie ekipy remontowej, a może dodatkowo architekt wnętrz?Następnym krokiem będzie znalezienie dobrej ekipy remontowej. Samo znalezienie polecanego fachowca może potrwać, a dodatkowo firmy remontowe mają zwykle pękający w szwach kalendarz, więc zarówno planowanie jak i szukanie ekipy należy zacząć minimum 3 miesiące przed rozpoczęciem remontu. Kiedy znajdziemy już idealną firmę przedstawić musimy nasze oczekiwania względem remontu, dlatego wypisanie jego elementów bardzo pomoże w oszacowaniu przez firmę od wszystkich czy fachowcyMożemy zatrudnić ekipę remontową, która zajmuje się całym remontem generalnym. Takie rozwiązanie jest na pewno wygodniejsze, bo skraca czas poszukiwań. Można również zatrudnić fachowców od poszczególnych elementów remontu osobno. Jeden fachowiec może zrobić łazienkę, inny zająć się ścianami, inny podłogą a jeszcze inny oknami. W końcu glazurnik jest fachowcem w swojej dziedzinie i ma w tym największe doświadczenie. Niektóre duże firmy remontowe zatrudniają różnych fachowców, niektóre takich od wszystkiego. Każda opcja ma swoje plusy i minusy. Jeśli zatrudniamy pojedynczych fachowców, mogą oni nie dogadywać się między sobą, czas remontu może się wydłużyć gdyż ciężej jest znaleźć 3 różne firmy i zaklepać w nich termin, niż znaleźć jedną. Pamiętaj o umowieNajlepiej zatrudniać fachowców polecanych, mających referencje, którzy podpiszą z nami szczegółową umowę na wykonywane prace. W takiej umowie powinno znaleźć się kosztorys prac, ewentualnych materiałów jeśli nie kupujemy ich sami, czas wykonania. Dzięki umowie, w przypadku źle wykonanej usługi będzie nam dużo łatwiej dochodzić swoich praw i skłonic ekipe do poprawwek lub zwrotu pieniędzy, niż w przypadku zatrudnia fachowców “na czarno”. A może zatrudnienie architekta wnętrz?Architekt wnętrz, mimo iż generuje to dodatkowe koszty projektu, będzie na pewno świetną pomocą przy generalnym remoncie. Będzie potrafił nasze marzenia o wystroju wnętrza i jego układzie przenieść na papier, doradzi co można by zrobić lepiej, albo sam wymyśli dla nas idealne rozwiązanie zgodne z obecnymi trendami, na które byśmy nie wpadli sami. Architekt wnętrz, dzięki projektowi, który dla nas przygotuje, będzie wielką pomocą techniczną dla ekipy remontowej, która będzie mogła pracować z dokładnym wskazaniem, w jakich miejscach i jaki mają zajść zmiany. Ściany, okna, izolacja czyli podstawy remontu generalnegoŚciany i okna to podstawa naszego mieszkania, chronią nas przed zimnem i wilgocią, a często bagatelizowane są przy remoncie. Zły stan ścian i okien może być niebezpieczny dla podstawowego funkcjonowania i przyczyniać się nawet do chorób układu oddechowego i alergii. Sprawdź czy w mieszkaniu nie ma grzyba i pleśniNie zawsze pleśń i grzyba widać na pierwszy rzut oka. Jeśli nie ma wykwitów w rogach pod sufitem nie znaczy, że nie zaczynają się pojawiać pod tynkiem. Jeśli tylko podejrzewamy zbyt dużą wilgoć w mieszkaniu lub mieliśmy do czynienia z jakimś zamoczeniem ścian należy zacząć generalny remont od sprawdzenia ich pod kątem grzyba np przez zatrudnienie fachowca z kamerą termowizyjną. Może zdarzyć się też, że trzeba będzie osuszyć ściany zawilgotniałe jeśli grzyb jeszcze się nie pojawił. Wymiana okien i dlaczego szczelne okna są tak ważneRozszczelnione okna przyczyniać się będą do złej cyrkulacji powietrza, zimo dostawać się będzie do środka i podnosić rachunki za ogrzewanie, natomiast nie nastąpi wymiana obiegu powietrza. Dlatego ważne jest kupienie dobrych okien, które posłużą nam na lata i nie będą przyczyniać się do schładzania pomieszczenia ani dostawania wilgoci do środka. Nie oszczędzaj na tanich plastikowych oknach, warto przeznaczyć na nie więcej ścian i ich przestawianieZanim zaplanujemy zmianę układu pomieszczeń i wyburzanie ścian bądź ich przestawianie warto skontaktować się z ekipą remontową lub zatrudnić architekta, ewentualnie zerknąć do projektów mieszkania. Nie każdą ścianę da się wyburzyć nie naruszając konstrukcji. Może to oznaczać, że zaplanowane przez nas pomieszczenie lub połączenie kilku w jedno może nie być możliwe do wykonania. Czy można wyburzyć ściany nośne?Ścianę nośną i zainstalowanie podciągu można wykonać, ale tylko na podstawie dokumentacji przygotowanej przez architekta bądź konstruktora. Nie można wymagać tego od ekipy budowlanej, która nie jest doświadczona, lub dać się na to ekipie budowlanej namówić. Grozi to katastrofą budowlaną i poważnymi konsekwencjami prawnymi i termiczna i jej wymianaSłaba lub stara izolacja termiczna, jak i nieszczelne okna to główne przyczyny zbyt wysokich rachunków za ogrzewanie. W czasie generalnego remontu warto rozważyć jej wymianę lub wykonanie dodatkowej. Jeśli mieszkanie wydaje się nam za głośne i słyszymy każdą rozmowę sąsiadów można poprosić o wykonanie instalacji akustycznej, która te dźwięki wygłuszy. O konieczności wymiany izolacji poinformuje Cię ekipa budowlana, możesz też poprosić o jej podłóg a może cyklinowanie starej podłogiPrzy zmianie podłóg warto brać pod uwagę jej ścieralność i materiał wykonania. Podłogi o większej ścieralności będą tańsze, ale w miejscach, gdzie dużo się chodzi, gdzie szura się krzesłami, lub jeśli mamy psa podłoga, podłoga ścierać będzie się szybciej. Tanie panele, poza tym są dużo bardziej śliskie, szybciej się zużyją. Podłoga drewniana jest droższa i pamiętać też należy o jej konserwacji od czasu do czasu, co generuje dodatkowe koszty. A może podłogi żywiczne?Podłoga żywiczna wygląda bardzo elegancko, idealnie pasuje do nowoczesnych wnętrz a do tego ma dobre parametry techniczne, mało się ściera, jest szczelna, nie jest podatna na działanie chemikaliów. Jest ciekawą alternatywa dla paneli i podłóg drewnianych. Podłogi ceramiczne w kuchni i łazienceDo kuchni i łazienki większość osób wybiera podłogi ceramiczne ze względu na przepuszczalność wody i łatwość w myciu. Dodatkowo możemy wybrać stylowe mozaiki i inne ciekawe wzory. Tu również należy patrzeć na ścieralność takich kafelków, szczególnie, że w kuchni chodzić będziemy po nich często. Generalny remont łazienkaDo generalnego remontu łazienki często warto zatrudnić osobnego fachowca, którego specjalizacją jest właśnie łazienka i hydraulika. To w łazience drobne usterki powodują najczęściej najwięcej szkód. Kiedy powstaje drobne uszkodzenie na przykład z powodu starej, rdzewiejącej rury czy uszczelki i woda zalewa sąsiadów lub naszą łazienkę, ponosimy ogromne koszty skuwania ścian by dostać się do środka i usterkę naprawić, które mogą iść w kilka tysięcy złotych zależnie od ogromu zniszczeń. Często wiąże się to nawet z demontażem prysznica, toalety i generuje ogromne koszty. Warto więc wyremontować łazienkę naprawdę solidnie i od podstaw. Zapobieganie zawilgocenia ścian w łazienceŁazienka to najbardziej narażone na zawilgocenie pomieszczenie w domu, od wody chlapiąc na ściany i podłogę, po parę powstałą przy kąpieli wnikającą w sufit. Aby zapobiec wilgoci wchodzącej w mury, która przynia się do powstania grzyba i pleśni, należy pamiętać o ich zabezpieczeniu zanim położymy glazurę. Możemy użyć folii w płynie, zaprawy hydroizolacyjnej czy masy uszczelniające. O tym poinformuje nas fachowiec przeprowadzając generalny remont. Zadbajmy również o odpowiednią wentylację łazienki, dzięki której wilgoć będzie mogła być odprowadzona na zewnątrz. Dla większości pomieszczeń będzie to być zwykła kratka wentylacyjna, można też zastosować wentylatory mechaniczne w większych łazienkach, a w drzwi łazienkowe kupujmy zawsze z otworami na elektryczneInstalacja elektryczna to jedna z najważniejszych rzeczy w domu, która w przypadku starości i uszkodzeń może być groźna dla naszego życia, spowodować pożar lub w najlepszym razie zwarcie. Nie wspominając już o tym, że aby ja całkowicie wymienić trzeba kuć ściany i generuje to duże koszty. Zadbajmy więc o nią zanim zaczniemy remont. Możemy w tej sprawie zwrócić się do osobnego fachowca elektryka, który sprawdzi stan naszej instalacji elektrycznej i jej jakość. Na etapie planowania remontu rozplanuj rozkład świateł, a najbardziej pomocny w tym będzie architekt wnętrz, który umie dostosować rozkład światła do danego pomieszczenia, aby jak najbardziej podnieść jego komfort i optycznie wyciągnąć z niego to, co najlepsze. Również od rozkładu świateł, ale też mebli zależy gdzie chcemy mieć kontakty i włączniki. Takie rzeczy należy planować na samym początku, zanim zacznie się remont i nie robić ich potem byle gdzie, byśmy musieli korzystać z remont kuchniaW przypadku kuchni, tak samo jak w przypadku całego pomieszczenia, warto zaplanować jej wystrój i umiejscowienie mebli zanim zaczniemy remont. W kuchnie jeszce bardziej niz w innych pomieszczeniach, miejsce gdzie postawimy zlew, gdzie chcemy mieć oświetlenie a gdzie zabudowę kuchenną, zadecyduje o rozmieszczeniu instalacji elektrycznej i odpływów oraz o całym jej czy indukcjaZdecydujmy wcześniej czy chcemy korzystać z kuchenki gazowej, elektrycznej czy indukcyjnej. Coraz więcej osób wraca do gotowania na gazie, twierdząc, że jedzenie robione na ogniu smakuje lepiej. Nie w każdym mieszkaniu, szczególnie tych znajdujących się w nowych budynkach jest dostępny gaz. Jeśli natomiast mamy mieszkanie gdzie za gaz się płaci, a nie będziemy go używać, bo kupiłem kuchenkę indukcyjną, można z niego zrezygnować i zmniejszy to nasze wydatki na gospodarstwo domowe. Potrzebujesz pomocy inżyniera przy odbiorze deweloperskim lub inspekcji nieruchomości na rynku wtórnym? Karol, główny inżynier Pewny Lokal Pewny Lokal oferuje usługę wyceny kosztów remontu mieszkania lub domu na rynku wtórnym, a także usługę wyceny kosztów wykończenia nieruchomości od dewelopera. Wyceny dokonuje nasz inżynier, który w tym celu przeprowadza oględziny nieruchomości. W raporcie z wyceną przedstawiamy szacunek kosztów remontu poszczególnych elementów mieszkania i domu. Pokazujemy także zestawienie najbardziej popularnych i ogólnodostępnych rozwiązań materiałowych oraz kosztów wykonawstwa. Dzięki naszemu raportowi będą Państwo wiedzieli, czy wycena zaoferowana przez firmę remontową nie jest przeszacowana oraz ile pieniędzy należy jeszcze "włożyć" w nieruchomość. Przykładowy raport z wyceny remontu mieszkania na rynku wtórnym można zobaczyć tutaj. Skontaktuj się z nami. W nawiązaniu do naszych warsztatów powstała specjalna kartka do sąsiada, której celem jest właśnie walka z niską emisją w regionie. Zamieszczone na niej informacje uświadamiają adresatowi, że palenie śmieci, mebli, ubrań, a także mułu, flotu, węgla brunatnego czy wilgotnego drewna uwalnia do powietrza ogromną ilość
Uciążliwy sąsiad potrafi zmienić życie każdego w koszmar. Hałasy, kłótnie, ciągłe remonty, zakłócanie ustalonej ciszy nocnej, a nawet chorobliwe bałaganiarstwo to nie lada problemy. To wszystko domena dokuczliwych sąsiadów, wobec których działań nie powinniśmy pozostawać obojętni – w końcu chodzi o komfort naszego codziennego życia. Dlatego gdy nie wystarczą już prośby, warto sięgnąć po przepisy prawne. Dzięki nim powinniśmy skutecznie poprawić zachowanie sąsiada, a w skrajnych przypadkach nawet doprowadzić do jego eksmisji z mieszkania. Uciążliwy sąsiad – kiedy możemy reagować? Problemy z nieprzystosowanymi społecznie sąsiadami najczęściej mają mieszkańcy bloków i nic dziwnego. Poniekąd odpowiedzialna jest za to charakterystyka budowli, szczególnie w tych nowszych obiektach – wspólna wentylacja i cienkie ściany doskonale przenoszą dźwięki, a co za tym idzie, jesteśmy zmuszeni do słuchania co aktualnie dzieje się w innych mieszkaniach. Dodatkowo zdarzają się tacy sąsiedzi, którzy nie rozumieją charakterystyki mieszkań w bloku i nie stosują się do zasad ciszy nocnej, albo regularnie uskuteczniają całodzienne czy poranne remonty. Sporadycznie możemy trafić na kogoś, kto z premedytacją zakłóca innym życie, czerpiąc z tego niezrozumiałą satysfakcję i przyjemność. Reagować należy więc kiedy tylko jest okazja – nie warto czekać na poprawę sytuacji, albo do eskalacji problemu. Każde zachowanie, które znacznie narusza nasz komfort należy od razu ukrócić, np. poprzez prośbę. Jeśli grzecznościowe działania nie przynoszą skutków, wówczas najlepiej zlecić interwencję policji, szczególnie gdy mamy do tego konkretne podstawy prawne. Należy więc każdorazowo powiadamiać o wykroczeniach odpowiednie służby, ponieważ to w przypadku podjęcia ostrzejszych kroków będzie uznawane jako dowód i argument potwierdzający uciążliwość sąsiada. Warto również zapisywać daty i godziny wizyt, a najrozsądniejszym działaniem będzie prośba o udostępnienie notatki służbowej ze zdarzenia. Jakie kroki należy podjąć przed złożeniem skargi? Jeśli częste wizyty policji nie wystarczają wtedy najlepiej udać się do dzielnicowego i poprosić go o interwencję. W takim przypadku dzielnicowy powinien stawić się u delikwenta i wytłumaczyć mu dokładnie czym grozi takie zachowanie, a nawet może wezwać go do stawiennictwa na komisariacie policji. Kolejnym krokiem jest skarga do spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej, jednakże należy spodziewać się, iż sprawa zostanie ponownie przekazana policji, a sąsiad zostanie wezwany na komisariat w celu złożenia wyjaśnień. Skarga – gdzie i jak? Gdy wszelkie powyższe kroki zawodzą należy bez zastanowienia złożyć oficjalną skargę na uciążliwego sąsiada. Możliwe opcje to: Wniosek do sądu o zaprzestanie korzystania z nieruchomości w sposób niezgodny z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem;Pozew o odszkodowanie za wyrządzone szkody;Zawiadomienie organów ścigania na podstawie przepisów kodeksu wykroczeń, a w niektórych przypadkach kodeksu karnego;Zawiadomienie odpowiednich służb np. Państwowej Inspekcji Sanitarnej w przypadku naruszenia przepisów sanitarnych, czy też Straży Pożarnej w przypadku zbieractwa śmieci;Pozew o eksmisję; Jak potwierdzić uciążliwość sąsiada? W przypadku gdy sami składamy skargi wspólnota czy inny organ mogą przymknąć na nie oko i uznać to za nasz wymysł. Aby potwierdzić uciążliwość sąsiada i udowodnić szkodliwość jego czynów najlepiej zdecydować się na skargę czy pozew grupowy. Taki dokument ma o wiele silną moc i jest on bardziej wiążący wobec instytucji, które muszą na niego odpowiedzieć. Wiadomym jest także, że jeśli osób, które mają dość nękania przez sąsiada jest więcej to poświadcza to tylko o skali jego szkodliwości. Każda dodatkowa osoba podpisana pod dokument to kolejny argument przeciwko niemu. Na jakiej podstawie można dochodzić swoich praw? Niektóre zachowania uniemożliwiające normalne funkcjonowanie innym sąsiadom to nic innego, jak lekceważenie obowiązującego stanu prawnego. Uciążliwi sąsiedzi potrafią naruszać szereg przepisów zawartych między innymi w kodeksie cywilnym, kodeksie wykroczeń, a nawet w kodeksie karnym. Weźmy pod lupę przykładowe podstawy prawne, które najczęściej są naruszane przez sąsiadów z piekła rodem. Art. 144 Kodeksu cywilnego i jego interpretacja mówią o tym, że sąsiad przy korzystaniu ze swojej własności (w tym przypadku nieruchomości) nie powinien zakłócać korzystania z nieruchomości sąsiednich. Wprowadzone jest tu pojęcie immisji, o której więcej napiszemy nieco niżej. Art. 51 Kodeksu wykroczeń stanowi o zakłócaniu porządku publicznego poprzez „krzyki, hałasy, alarmy lub inne wybryki”, szczególnie jeśli występek miał charakter chuligański. Jeśli więc Twój sąsiad urządzi nocne krzyki na parkingu w stanie upojenia alkoholowego, dopuszcza się zakłócania porządku publicznego. Art. 193 Kodeksu karnego mówi o naruszeniu miru domowego, czyli wdarcia się na teren posesji lub zaniechanie jej opuszczenia. Sąsiedzkie sprzeczki mogą niekiedy eskalować do stanu, w którym jedna osoba wejdzie na podwórko drugiej – niezależnie od intencji, może to być potraktowane jako naruszenie miru domowego, gdy nakaz opuszczenia posesji nie spotka się z oczekiwaną reakcją osoby wkraczającej na obcy teren. Na koniec jeszcze warto wyjaśnić, czym jest immisja i podać jej kilka przykładów. Immisja w świetle prawa cywilnego to wszelkie działania właściciela lokalu lub nieruchomości, które w sposób zamierzony bądź też nie oddziałują na gruncie sąsiedzkim. Dotyczy to działania bezpośredniego (np. pozostawiania worków ze śmieciami na klatce schodowej), jak i pośredniego (np. zbyt głośna muzyka dudniąca w całym bloku, fetor spowodowany przetwórstwem produktów spożywczych). Co więcej, immisja może oddziaływać wyłącznie na uzasadniony i niekorzystny stan psychiczny sąsiadów (np. poczucie lęku spowodowane gromadzeniem broni i materiałów wybuchowych). Kwestia immisji może być podniesiona przy wielu kwestiach, dzięki czemu nie trzeba bezczynnie męczyć się z uporczywym sąsiadem.
Podpowiadamy, jak uprzedzić sąsiadów, że planujemy remont. Warto zadbać o dobre relacje z lokatorami w bloku. Andrzej Nowak – przykładowe ogłoszenie dla sąsiadów. Kupuj artykuły do
Remont mieszkania jest niezwykle skomplikowanym i bardzo często uciążliwym przedsięwzięciem. W przeciwieństwie do prac przeprowadzanych w budynku tutaj musimy wziąć pod uwagę dobro naszych sąsiadów. Nie można tak po prostu zabrać się za kucie ścian i nie przejmować się otoczeniem. Poniżej przedstawiamy pięć prostych zasad, dzięki którym remont w bloku stanie się zdecydowanie łatwiejszy do można przeprowadzić remont?Być może pierwsza zasada wydaje się nieco zbijająca z tropu, ale prawo jasno przewiduje, jakie warunki muszą zostać spełnione, abyśmy w ogóle mogli zacząć myśleć o przeprowadzeniu remontu. Przede wszystkim możemy wykonywać różnego rodzaju prace w istniejącym budynku, o ile nie jest on wpisany w rejestr zabytków. W przeciwnym wypadku należy taki zamiar zgłosić odpowiednim organom oraz przedstawić dowód, że mamy prawo dysponować mieć dobry planTo oczywiste, że każdy remont ma jakiś plan, ale wiadomo, że plan planowi nierówny. Zanim zabierzemy się do prac, zastanówmy się dobrze, jakie czynności będą przeprowadzane, ile będą trwały oraz w jakich godzinach planujemy najbardziej czeka nas np. wymiana drzwi wejściowych w bloku, sprawdźmy, ile czasu taka czynność zajmuje realnie. Kiedy umówimy fachowców, miejmy już wszystko przygotowane. Nie czekajmy z wyborem odpowiednich drzwi na ostatnią chwilę. Zaplanujmy także, co zrobić ze przygotowany plan działania zdecydowanie zoptymalizuje prace remontowe. Uwzględnijmy nawet takie drobiazgi jak to, gdzie przechowamy rzeczy z danego pomieszczenia, które będzie malowane czy co zrobimy z psem lub kotem, jeśli remont mógłby zagrozić ich bezpieczeństwu. Bądźmy przygotowani, a nie zaskoczy nas ani cena ułożenia paneli, ani stawka godzinowa naszych sąsiadówTo chyba najważniejsza zasada – jej znaczenia nie da się przecenić. Nie tylko dlatego, że samym remontem możemy przeszkadzać sąsiadom, ale także dlatego, że po jego zakończeniu nadal będziemy wśród nich mieszkać. Lepiej więc żyć z innymi mieszkańcami bloku w remont możemy przeprowadzać pomiędzy godziną 8 a 20. To jednak godziny umowne, a rzeczywistość będzie inna dla każdego. Jeżeli mieszkamy w budynku, gdzie większość osób w ciągu dnia pracuje poza domem, przeprowadźmy najgłośniejsze prace w godzinach okołopołudniowych. Wtedy zyskamy pewność, że nie będziemy wszystkim znać specyfikę swojego bloku oraz mniej więcej zapoznać się z rozkładem dnia sąsiadów, aby postarać się przeprowadzić remont możliwie jak najmniej spółdzielnię i okolicznych mieszkańcówTa zasada związana jest poniekąd z poprzednią. Nawet jeżeli doskonale wiemy, kiedy nasi sąsiedzi przebywają w mieszkaniach, poświęćmy trochę czasu na poinformowanie ich o naszych zamiarach. Można takie plany zgłosić w spółdzielni. Wywieśmy na klatce i w windzie kartki z informacją o tym, że przeprowadzamy remont, w jakich godzinach, a najlepiej podajmy od razu przybliżoną datę jego zakończenia. W ten sposób unikniemy wielu przykrych sytuacji. Maksymalna wysokość ogrodzenia między sąsiadami nie jest określona prawnie, jednak dla konstrukcji o wysokości ponad 2,2 metra musisz dokonać zgłoszenia w odpowiednim organie administracyjnym. To zaś wiąże się z oczekiwaniem. W tym przypadku obowiązuje tzw. milcząca zgoda – to znaczy, że jeśli w ciągu 21 dni od doręczenia Ludzie siedzą w domach na przymusowo zamknięci w domu i często nie mają co robić. Biorą się wiec za latami odkładane remonty i naprawy. Dlatego przez ostatnie tygodnie bloki aż trzęsą się od wiercenia, stukania i remontowych łomotów. Jednak nie wszystkim to się podoba. Chcesz iść na spacer do lasu? Rząd ZAKAZAŁ, a Polacy dostali szału! Szanowni sąsiedzi! Czy wiercenie i remonty to dobry pomysł, kiedy wszyscy obligatoryjnie są w domach? Podpowiem: NIE!!! Dzieci mają lekcje online, nauczyciele prowadzą zajęcia, większość z nas pracuje zdalnie. To nie są wakacje i czas wolny. Dziękujemy za zrozumienie! - taka kartka pojawiła się na drzwiach wejściowych jednego z warszawskich bloków. Wspaniała inicjatywa: każda pomoc się liczy! i Autor: facebook Remont w czasie kwarantanny? Kiepski pomysł! Powiesił ją jeśli nie wściekły, to na pewno mocno zmęczony lokator, który miał już dość remontów w okolicznych mieszkaniach. I właściwie trudno mu się dziwić - szczególnie jeśli sam pracuje zdalnie a równocześnie musi ogarniać lekcje dzieci. I to wiercenie piętro wyżej... Wiec w imię dobrych kontaktów międzysąsiedzkich - dogadajcie się! W czasie kwarantanny młodzi się nudzą... I kradną wiertarki!
Provided to YouTube by Sony Music EntertainmentScenariusz dla moich sąsiadów · MyslovitzZ rozmyślań przy śniadaniu℗ 1997 Sony Music Entertainment PolskaRelea
Remont w bloku to zmora dla wielu osób. Nie tylko dla właścicieli mieszkania, ale i sąsiadów. Jednak ta rodzina rzetelnie się do niego przygotowała. Uprzedziła i poprosiła sąsiadów o mieszka się w bloku czy wieżowcu często bywa tak, że gdy jeden z lokatorów mieszkania znajdującego się nieopodal kończy remont, drugi zaczyna. I tak w kółko. Niestety, ale każdy co jakiś czas chce unowocześnić mieszkanie, albo choćby je odświeżyć. Nie ma w tym nic dziwnego. Ale przyznacie sami, że hałas związany z tymi czynnościami czasem bywa w blokuKażdy ma prawo wykonywać w swoim mieszkaniu remont. Jednak musi pilnować zachowania ciszy w wyznaczonej porze – ciszy nocnej. Przeważnie trwa ona od godziny 22 do 6 klatce jednego z bloków zawisło ogłoszenie, które z resztą bardzo często pojawia się tuż przed sąsiedzi. W związku z pracami remontowymi bardzo przepraszamy za utrudnienia i hałasy. Liczymy na wyrozumiałośćFacebookOdpowiedź na ogłoszenieRodzina z pewnością nie spodziewała się, że ktoś z lokatorów klatki odpowie na informację. Co więcej, jeszcze da do zrozumienia, że liczy na nam hałas nie przeszkadza, ale po zakończonych pracach liczymy na wspólnego grilla na kamieniu przed klatką. Dla wszystkich sąsiadów z klatki – ktoś napisałPo niedługim czasie na klatce pojawiła się jeszcze trzecia kartka. Inni mieszkańcy potwierdzili, że owszem są wyrozumiali, ale też z chęcią pojawią się na grillu. FacebookJak widać nadal można spotkać empatycznych ludzi, którzy z wyrozumiałością i humorem podchodzą do wielu spraw. A u was, jak wygląda sytuacja z sąsiadami? Też możecie na nich liczyć? Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco! Obserwuj blokmieszkanieremontremont mieszkaniasąsiadsąsiedziŹródła: Miniatura: Facebook
KlikRadio. April 18 ·. #Przeprosiny #za #remont #reakcja #sąsiadów Do nietypowej sytuacji doszło w jednym w bloków wielorodzinnych. Jak z pewnością doskonale wiedzą mieszkańcy takich budynków – remonty sąsiadów bywają dość uciążliwe. Nie są jednak zabronione w ciągu dnia, toteż często trzeba zmagać się z nieprzyjemnymi
Znajomość właściwej kolejności wykonywania prac (w tym również niezbędnych formalności) pozwala nam lepiej przygotować się do remontu i kolejnych etapów – nie będziemy zaskoczeni, że “to już” nadszedł czas decyzji o tej czy innej rzeczy. I. FORMALNOŚCI 1. Projekt układu funkcjonalnego, razem z projektami instalacji gazowej, wod-kan, wentylacji (podłączenie do kominów). 2. Zgoda wspólnoty na przeprowadzenie prac. 3. Projekt wykonawczy (z rysunkami technicznymi dla wykonawców, projektem elektryki) wnętrz w uwzględnieniem sposobu wykonania poszczególnych elementów. Umożliwi dokładną wycenę remontu: materiały nowych ścian, podjęcie decyzji o zostawieniu, bądź zbiciu tynków, rodzaju gładzi, podłogi: renowacja istniejących, czy położenie nowych podłóg, instalacja grzewcza (grzejniki i ogrzewanie podłogowe), drzwi, okna. 3. Zebranie ofert wykonawców na wykonanie prac, ustalenie dokładnej technologii remontu i stosowanych materiałów budowlanych z uwzględnieniem budżetu, który mamy zamiar przeznaczyć na remont, podpisanie umowy. 4. Jednocześnie z 3. wniosek o pozwolenie na budowę (w tym np. pozwolenie konserwatora na wymianę okien), otrzymanie uprawomocnienie się 5. Kupno ubezpieczenia OC dot. prac budowlanych na czas remontu. 6. Wybranie kierownika budowy i zgłoszenie rozpoczęcia prac w nadzorze budowlanym 7. Powiadomienie sąsiadów o rozpoczęciu prac – wywieszenie kartki na klatce schodowej, porozmawianie z sąsiadami za ścianą – możliwe na przykład, że przy Waszej przebudowie będą pękać im tynki! Zadbajcie o dobre relacje z sąsiadami 🙂 8. Zaczynamy remont, hurra! II. PRACE REMONTOWE Opracowana przeze mnie kolejność prac podyktowana jest przede wszystkim tym, żeby kolejne prace nie niweczyły efektów poprzednich etapów. Kolejność nie jest “obowiązkowa”, jest po prostu rozsądna 🙂 1. Zabezpieczenie klatki schodowej (nie zapominajcie o tym, że klatka to wspólne dobro Waszej kamienicy, dbajcie o nią). 2. Rozbiórka i demontaż: opróżnienie mieszkania, zabezpieczenie elementów do zachowania (drewnianych podłóg), demontaż drzwi i futryn, wyburzenie starych pieców (jeśli w planach), wyburzenie ścian wg projektu 3. Zbicie starych tynków (jeśli w planie) 4. Prace konstrukcyjne: budowa nowych ścian murowanych, wzmacnianie stropów, budowa balkonu. 5. Instalacje: przede wszystkim wod-kan (wymaga czasem ingerencji w stropy), elektryka, gaz 6. Jednocześnie z 5. : wymiana okien. 7. Tynkowanie, wylewki 8. Ściany z gips-kartonu (po wyschnięciu tynków i wylewek), podwieszane sufity lub naprawa starych sufitów, parapety wewnętrzne 9. Kładzenie płytek na podłogach, przygotowanie podłoża pod nowe podłogi 10. Szpachlowanie 11. Cyklinowanie podłóg lub położenie nowych podłóg (po sprawdzeniu wilgotności podłoża) 12. Gruntowanie, pierwsze malowanie sufitów i ścian 13. Montaż drzwi, listew podłogowych, “biały montaż” 14. Drugie malowanie 15. Prace wykończeniowe i montażowe (zabudowa na wymiar, montaż kuchni, kafle w kuchni, armatura, gniazdka itd.) 16. KONIEC! Lista moich wpisów poradnikowych o remoncie w kamienicy: Brawo ! Nareszcie głos rozsądku. U mnie remont 11 dzień. Po dwóch dniach sąsiad niecierpliwie pyta, czy długo jeszcze. No ręce opadają. Zanim zaczęłam wielką kartka dla sąsiadów z informacją i przeprosinami. Prace od 8 do 18. Blok 60-letni. Mieszkanie nigdy nie było remontowane. Sąsiedzi i ich najśmieszniejsze kartki na klatkach. To, co potrafią napisać pod wpływem emocji, nie mieści się w głowie! Trudno uwierzyć, że potrafili użyć takich słów. Ich dziwne zarzuty i błędy bawią internautów do łez. Piąte zdjęcie to prawdziwy majstersztyk!Mili sąsiedzi to prawdziwy skarb, ale nie wszyscy są wyrozumiali i cierpliwi. Niektórzy zwracają uwagę bezpośrednio, są jednak tacy, którzy na klatkach wywieszają ogłoszenia. Te trafiają do wszystkich mieszkańców, którzy pękają ze śmiechu, czytając ich kartki, które zostawili sąsiedziOgłoszenia, które sąsiedzi zostawiają na klatkach, bawią pozostałych mieszkańców, którzy robią im zdjęcia i zamieszczają w mediach społecznościowych. Na Facebooku można znaleźć pełno zabawnych kartek napisanych przez osoby, którym puściły nerwy! Co mają do powiedzenia?FacebookZwierzęta, a raczej ich właściciele, są bolączką wielu mieszkańców miast. Niestety, nie wszyscy sprzątają po swoich pupilach. Jak znaleźć niefrasobliwego sąsiada? Jest duża szansa, że przeczyta ogłoszenie na klatce!FacebookMistrzowie ortografii nie tylko mieszkają blisko nas, ale także zarządzają nieruchomościami. Na jednej z grup pojawiło się ogłoszenie, którego autor nie poradził sobie z krótkim komunikatem. FacebookOgłoszenia skierowane do zbyt głośnych i romantycznych sąsiadów to klasyk. Jak widać, ich autorzy są tak zawstydzeni tym, co słyszą za ścianą, że zwykle nie mają odwagi osobiście udać się do są niezwykle niebezpieczni i potrafią zanieczyścić klatki swoimi bakteriami. Przerażeni mieszkańcy zostawili kartkę skierowaną do naiwnych sąsiadów, którzy bez zastanowienia otwierają im drzwi!Sąsiedzi z piekła rodemProśby o ciszę czy utrzymywanie porządku, choć nieprzyjemne, należą do mniej agresywnych. Za ścianą jednak może mieszkać ktoś, kto ma ochotę załatwić się pod drzwiami, albo bezczelnie ukradnie świeżo upieczone ciasto!FacebookWyraźnie rozwścieczony autor ogłoszenia z pewnością nie żartuje! Czy sąsiedzi zaryzykują i kolejny raz nie posprzątają po swoich zwierzakach?FacebookTa pani straciła nie tylko pyszny sernik, który w pocie czoła przygotowywała przez pół niedzieli. Łupem zuchwałego amatora domowych wypieków padła też blaszka, której brak uniemożliwia upieczenie kolejnych słodkości, tym razem dla domowników. Zamierza ją oddać?FacebookWrażliwe ucho sąsiada usłyszy wszystko, dlatego należy mieć na uwadze jego komfort i ostrożnie zamykać drzwi. Jesteśmy ciekawi, czy mieszkańcy dopisali kilka słów na temat ortografii sąsiada. ZOBACZ TEŻ:Kupił karkówkę z dziwną kulą w środku. Prawda wywołuje mdłościKwiaciarnia dostała „propozycję” współpracy od warszawskiej blogerki. Ujawniono treść wiadomościKobieta: „Mam dość, ważę 70 kg i kupuję ubrania w rozmiarze XL. Rozmiary w sieciówkach zaczęły się kurczyć?!”Jak utrwalić makijaż, żeby trzymał się cały dzień? Sprawdzone sposoby na latoJego żona wieczorami była strasznie zmęczona. Dopiero, kiedy mąż zobaczył nagranie, cała prawda wyszła na jawBył gwiazdą seriali emitowanych na TVP i Polsacie. Aktor przegrał walkę ze śmiertelną chorobą
  1. Укጦйатат хоւωгըбр ኪցожу
    1. Айэ ըδиቧох
    2. Ուвосетраχ сοχ խкрαֆещօ
  2. Псիб зе
Zacznijmy od naszego klasyfikatora: Tworzymy funkcję o nazwie, plot_complexity_curve która przyjmuje możliwe liczby dla sąsiadów, sam model i dane jako argumenty. Następnie dla każdego k inicjalizuje, dopasowuje i ocenia dany model zarówno w zestawach uczących, jak i testowych. Punktacja modelu zarówno w zestawach treningowych, jak i Wyciągam temat z kilku powodów: 1. Okazało się,że faktycznie pani doktor w spółdzielni miała koleżankę. 2. Jak tylko zakończyło się waleniew gabinecie, wyszło na jaw,że mieszkanie w moim pionie dwa pietra niżej zostalo sprzedane...i wprowadzają sie nowi właściciele, którzy zrobili nam powtórkę z rozrywki, która tez trwała i trwała i trwała.. 3. jak Ci państwo skonczyli mordercze walenie, nie wiem czy to na złośc czy co :| sąsiedzi piętro niżej sprzedali swje lokum wyprpwadzili sie do własnego domku. Nie trudno się domyśleć,że zaczał sie kolejny remont... Do południa ponoć jest nie do wytrzymania, (nie ma mnie na szczeście jestem w pracy,ale za to mam dostaje szału), ale walenie nie ustaje w godziach popołudniowych nawet do 20! Tak więc mam kilkumiesieczną gehenne! Odpowiedz narazie sytaucja sie uspokoiła. wiercą nadal,ale już jakby mniej..tyle dam rade wytrzymać, bez problemu. Odpowiedz Justyna, skoro do tego stopnia wytraca Cie to z rownowagi (znam ten bol, bo przed kazdym waznym egzaminem sasiad zaczynal wiercenie za sciana - na szczescie sie wyprowadzil) - to jedz z ksiazkami i notatkami czy laptopem gdzies do biblioteki/czytelni/na uczelnie i ucz sie tam. Kup zatyczki do uszu i staraj sie zrobic tyle ile sie da, z dala od tego halasu - na tyle, na ile to mozliwe. Dobrze Ci to zrobi, odpoczniesz od halasu i nie nabawisz sie wrzodow ;) Od samego narzekania sytuacja nie ulegnie zmianie, warto zatem poszukac tymczasowych rozwiazan. Odpowiedz Justyna82 napisał(a):no to juz skonczył sie 5 tydzień i z tego co widze zaczyna sie 6...rozwalają schody... widać jestem delikatniejsza..bo mnie (i nie tylko mnie) to bardzo przeszkadza i rozprasza... nie mam jednak wyjścia i musze w tym hałasie żyć. a słowo " przepraszam za halsy i utrudnienia" wywieszone na latace w części informacyjnej uważam,że mogoby sie znaleźć... nieco empatii....nie zaszkodziłoby.. Justyna ty jesteś przewrażliwiona i ostro wku...a nie delikatniejsza ;) Trochę więcej empatii...również z Twojej strony nie zaszkodziłoby. Gwarantuję, będzie Ci łatwiej. Wierzę, że w takich warunkach trudno o naukę (bo przeżyłam to). Im bardziej będziesz skupiać się na złości, tym trudniej będzie Ci znieść hałas. A co do kartki z przeprosinami....pewnie że nie zaszkodziłoby wywiesić(ale to już inicjatywa po stronie sąsiadów). Zastanów się jednak, co Tobie to da Mniej będziesz słyszeć? Odpowiedz natalia25 napisał(a):iwona_r1 a ja się nie zgodzę, że jakmi cos w moim bloku nie pasuje to mam sobie iść i w domu mieszkać :| Mieszkam w bloku z wyboru, chce mieć ochronę, luz z wyjazdami i mieszkać w samym centrum wawy i to wcale nie oznacza, że muszę tolerować sąsiada kretyna, który mimo ustaleń wspólnoty wali pościanach w soboty, albo po 20tej. Nie może być tak, że wyłącznie swój interes przedkłada się przed całą resztę wspólnoty. Bo Ci co obecnie remontuja i mają w dupie jakiekolwiek zasady tez będa kiedys mieszkać z tymi sąsiadami i będa mieli ochote w sobote rano wypić w spokoju kawe a nie drzeć się żeby cokolwiek we własnym domu usłyszeć :| Stając po drugiej stronie szybko zapomina siąjak to było ;) Natalia , nie zrozumiałas mnie. Piszemy na pomyjach, więc pozwoliłam sobie na małą złośliwość ;) Justyna w którymś poście napisała, że stać tych sąsiadów na domek(chyba że coś mi się pomyliło). Zaraz potem, że ona nie będzie hałasować, bo ma sporą działkę... Mam nadzieję, że teraz już wiesz, co miałam na myśli i w czyją stronę moja propozycja była wysunięta;) A co do meritum. Każdy ma prawo remontować. Miesiąc czy dwa, w moim odczuciu to nie jest długo(może dlatego, że ja znoszę to już od kilku miesięcy, a wiem że jeszcze nie koniec). Cisza nocna jest od 6 do 22. Jesli współnota ustali inaczej należy się dostosować i już(nie wiem czy w tym przypadku tak było). Nie twierdzę też, że hałas wiertarki, czy innych narzędzi sprawia mi przyjemność, ale w jaki inny sposób i w jakich godzinach ludzie mają przeprowadzic remont? Od 8 do 15-tej? A co z tymi, którzy w tym czasie są w domu? Nigdy wszystkim się nie dogodzi. Ja proponuję raz jeszcze nieco więcej zrozumienia. Mieszkamy w bloku, więc należy się dostosować. Dziś remontuje sąsiad jutro ja... Aha...ja nie zapomniałam trudów znoszenia hałasu ;) Nie miałam szansy;) ps. Jeśli znasz jakis sposób na przeprowadzenie bezboleśnie i bezgłosnie remontu, poproszę o "przepis". Przekażę sąsiadom ;) Odpowiedz K2 napisał(a):moze zorganizuj marsz jakis ? ;) po co/ przeciez od zawsze tak bylo 8) Odpowiedz no to juz skonczył sie 5 tydzień i z tego co widze zaczyna sie 6...rozwalają schody... widać jestem delikatniejsza..bo mnie (i nie tylko mnie) to bardzo przeszkadza i rozprasza... nie mam jednak wyjścia i musze w tym hałasie żyć. a słowo " przepraszam za halsy i utrudnienia" wywieszone na latace w części informacyjnej uważam,że mogoby sie znaleźć... nieco empatii....nie zaszkodziłoby.. Odpowiedz Owszem, pięknie, ale nie zawsze można w innym terminie. Nasz remont się niestety przeciągnął i był robiony popołudniami, bo pan G. nie raczył nam poweidzieć, że tak będzie. A szukać kogo innego nie było jak. Raz nawet zdarzyło nam się walnąć w ścianę po 22. Raz. Zgadzam się, że nagminne łamanie ciszy nocnej jest karygodne. Ale 4 tygodnie remontu to niestety nie jest jeszcze rekord. Odpowiedz Justyna licytować się nie zamierzam ale w styczniu zakończył sie roczny remont sąsiadów, którzy kupili mieszkanie tuż pod moim. Codziennie wiercili, rwali, tłukli. Sama się dziwię co też przez rok mogli tam kombinować Komu nie zależy na ciszy i spokoju ? Każdy ma jakieś powody by było cicho ! Ale takie prawo, każdy może remontować. Nawet rok czy dwa. Odpowiedz Justyna82 napisał(a):tata sie wściekł i poszedł so spoldzielni mieszkaniowej a tam pani mowi" niech pan da ludziom sobie remont zrobic" ożesz kurwa mać albo ona to jej rodzina,albo opłacona Babka w spółdzielni rację miała, ale niestety miała nieszczęście powiedzieć coś nie po Twojej myśli, więc na pewno "opłacona" Jakże mnie wkrewiają takie teksty Tekstów o "pani hrabiance" nawet mi się nie chce komentować Kirka napisał(a):no to ja bym zglosila do ubezpieczalni Dlaczego do ubezpieczalni? Odpowiedz iwona_r1 napisał(a): A już tak na marginesie-gdy ja w autobusie słyszę, że komuś ciasno, niewygodnie i jakie to bydło jeździ, to proponuję przesiąść się do taksówki, bądź prywatnego auta. Ta sama reguła dotyczy mieszkania w bloku. Nie odpowiada klimat, hałas etc, wystarczy zbudować własny domek najlepiej na kilkutysięcznej działce licząc, że odgłosy dzieci sąsiadów nie będą do nas dobiegać. quote] Zgadzam sie tu z Iwona, ale niestety sa prypadki ktore uwazaja ze im wolno wszystko a innym nic. Przyklad mojego sasiada ktory kilka miesiecy robil remont i tak jak u Iwony, burzyl sciany nosne. Nikt nic nie mowil, w blaku tak jest i tyle. Natomiast kiedy on juz skonczyl i u kogos innego byl remont to potrafil beszczelnie idac po klatce jakies hasla rzucac, typu jak tu glosno, jak sie smieci itd Odpowiedz Justyna, chyba nieco przesadzasz dopominając(oczekując) się przeprosin. Byłam zarówno po Twojej stronie( i było ostro-kilkumiesięczne stawianie i burzenie ścian, usuwanie o zgrozo nośnych!) jak i tej drugiej. Przeżyłam i ja i przeżyli sąsiedzi. Nikt nie posyłał mi złowrogich spojrzeń i ja nie miałam pretensji mimo iż byłam w trakcie pisania pracy magisterskiej. Usłyszałam raz skargę, bo pracownik o 23 przycinał płytki! Przeprosiłam zarówno za incydent jak i wykańczanie mieszkania na co sąsiadka odpowiedziała z uśmiechem, że każdy z nas urządzał się więc to zrozumiałe że jest hałas(byle nie o północy :) ). Proponuję nieco więcej wyrozumiałości. Mieszkasz w bloku, więc musisz się dotosować. A 4 tygodniowy remont to standard. Poza tym, czy kogoś stać na dom czy nie to jego prywatna sprawa i ma prawo mieszkać tam gdzie chce i remontować zarówno mieszkanie w bloku jak i dom na działce nawet 500 metrowej. A już tak na marginesie-gdy ja w autobusie słyszę, że komuś ciasno, niewygodnie i jakie to bydło jeździ, to proponuję przesiąść się do taksówki, bądź prywatnego auta. Ta sama reguła dotyczy mieszkania w bloku. Nie odpowiada klimat, hałas etc, wystarczy zbudować własny domek najlepiej na kilkutysięcznej działce licząc, że odgłosy dzieci sąsiadów nie będą do nas dobiegać. ps. Podejrzewam, że odezwą się głosy negujące moje podejscie(każdy ma prawo)więc od razu zaznaczam, że nie miałam na myśli sytuacji w których sąsiedzi zakłócają spokój np. codziennymi imprezami do rana. Wyraziłam jedynie opinię w odniesieniu do hałasu, który powstaje w wyniku jakiejś konieczności(tu: remont) Odpowiedz Kirka napisał(a):no to ja bym zglosila do ubezpieczalni (albo gdzie gdzie sie to zglasza), ze baba przez remont w swoim mieszkaniu uszkodzila moje. I za kafelki oraz ich ponowne ulozenie, oraz odmalowanie sciany kazalabym placic! Jak oni musza walic, ze Ci kafelki poszly!!!! nie zostawilabym tego ot tak i sama na pewno bym nie remontwoala swego! wiertarką,młotem pneumatcznym czy jak to sie nazywa(taka wielka wiertara) jakimis wielkimi młotami.. 4 tygodnie takiego koncertu zrobiły swoje... Odpowiedz no to ja bym zglosila do ubezpieczalni (albo gdzie gdzie sie to zglasza), ze baba przez remont w swoim mieszkaniu uszkodzila moje. I za kafelki oraz ich ponowne ulozenie, oraz odmalowanie sciany kazalabym placic! Jak oni musza walic, ze Ci kafelki poszly!!!! nie zostawilabym tego ot tak i sama na pewno bym nie remontwoala swego! Odpowiedz Kirka napisał(a):Czy ja dobrze zrozumialam, ze przez ten remont odpadly Ci kafelki w lazience i tynk ze sciany?? Jesli tak, to chyba masz prawo wymagac naprawy wyrzadzonej szkody! Wcale Ci sie nie dziwie, tez bym sie wnerwila, jakbym miala taki lomot od 4 tyg. A babsko niekulturalne jest, powinna uprzedzic i przeprosic. tak, odpadło. 4 tygodniowe wstrząsy zrobiły swoje. najpierw tynk.. fakt pokoj mam zamair malować.. tzn miałam..ale niekoniecznie teraz..teraz to już nieuniknione... a kafelki odpadły z hukiem z połowy ściany..polecialo ich 17!!! nie wiedzialam co sie dzieje..ale cóż.. na szczęscie zostało nam ich kilka w piwnicy..kilka się potluklo, wiec te z piwicy trzeba dszukać... i tak to wygąda. Odpowiedz Justyna82 napisał(a):ostatnie tygodnie miała mnostwo nauki do ostatnich egzaminow na studiach i myslam,ze pogryze, krzyczeć, płakać mi sie chciało i nie wiem już co bardziej. teraz chce w spokoju skonczyc pisnaie poprawek do pracy magisterskiej i tez sie skupic nie można, bo hałas jest aki,że az zęby bolą. Polecam stopery do uszu, do nabycia w aptece (np. woskowe). Nie każdy je toleruje i nie wytłumiają hałasu w 100 %. Mi przypadły do gustu i nie zaczynam bez nich nauki Odpowiedz Czy ja dobrze zrozumialam, ze przez ten remont odpadly Ci kafelki w lazience i tynk ze sciany?? Jesli tak, to chyba masz prawo wymagac naprawy wyrzadzonej szkody! Wcale Ci sie nie dziwie, tez bym sie wnerwila, jakbym miala taki lomot od 4 tyg. A babsko niekulturalne jest, powinna uprzedzic i przeprosic. Odpowiedz ototo cos podobnego do tej fosy...niemalże. przeprosiny?>-uważam,że sie należą, bo jeśli ludzie mieszkają od 15 lat w bloku w ciszy i spokoju a tu nagle 4 tygodniowy halas i meka to człowiek może sie wku.. i codzień wstawać wściekły jak nie wiem co! ja gdybym robiła taki remont z samej grzeczności bym od razu na wstepie przeprosiła za halasy. uważam,że tego kultura wymaga. ostatnie tygodnie miała mnostwo nauki do ostatnich egzaminow na studiach i myslam,ze pogryze, krzyczeć, płakać mi sie chciało i nie wiem już co bardziej. teraz chce w spokoju skonczyc pisnaie poprawek do pracy magisterskiej i tez sie skupic nie można, bo hałas jest aki,że az zęby bolą. ludzie po dmu chodza ( domownicy) z bolem głowy i zlościa w oku, człowiek jest rozdrażniony, nie slysze wlasnych mysli, nie owiac juz o tv czy radiu, sluchawki an uszy newiele daja. wiec nie dzwcie sie,ze do tworek mi blizej jak do...normalności.. i tak wogole dziwie sie wam,ze mi sie dziwicie.. :| Odpowiedz Ech - Justyna, a ja i rozumiem i nie rozumiem... Bo rozumiem, że taki łomot może wnerwiać - zwłaszcza, że sama przezyłam półroczną (!!!) adaptacje jednego z lokali na parterze na siedzibe administracji... Młoty od do - w soboty do 16ej. A ja w szale przygotowań do egzaminu - z obłędem w oczach i chęcia mordu w sercu lol Tyle, że tyle mojego, co się nawnerwiałam 8) Bo mieszkając w bloku - wśród ludzi - wiedziałam i wiem, że na błogą cisze liczyc nie mogę i jakiś remont (nawet mega_uciązliwy) od czasu do czasu trzeba przezyc :| Nir rozumiem natomiast uwag o hrabiance, o tym, że stac ją na dom - czy tez wymagania pisemnych przeprosin czy podziekowań... A co one niby mają dać poza watpliwa satysfakcją??? Hałasu nie zmniejszą, remontu nie skrócą :| No i nie chciałabym byc złym wróżbitą, ale obawiam sie, że jako włascicielka domu również musisz liczyc się z tym, że nawet jesli pobudujesz sie jako pierwsza, to prędzej czy później pojawią sie sąsiednie budowy i ich uciązliwości... I to juz nie jest kwestia 4ech tygodni 8) No chyba, że zbudujesz posiadłość w 5-hektarowym parku - otoczonym fosą 8) Wtedy rzeczywiście luzik lol Odpowiedz Justyna,doskonale Cie rozumiem. Jak wynajmowałam mieszkanie w innym miescie to przez okolo 2 miesiace sasiedzi przez sciane robili remont od rana do tego sasiedzi z dolu - kilku murzynow,ktorzy jarali chyba trawe,kurwowali non stop,puszczali glosna muzyke od rana do poznych godzin nocnych -zazwyczaj do 1. Zyjac w ciaglym halasie,nie mogac normalnie funkcjonowac raczej czlowiek ma prawo sie wkurzyc ... Odpowiedz o nie. jak tyle lat przetrwałam bez jej usług i to i reszte zycia tez przetrwam mam innego dentyste, tez rzut beretem :D własnie..kultura... Odpowiedz Justyna remont jakos przetrwacie. Za to w razie naglego bolu zeba bedziecie mogli w kapciach skoczyc do sasiadki. Taki gabinet pod reka to skarb 8) Odpowiedz Współczuję CI serdecznie, ale - jak pisałam - skoro remontują od 6-22 to nic na to nie poradzisz, mają prawo. Z cała reszta to kwestia kultury i dobrosąsiedzkich stosunków. Sama przeżyłam remonty u sąsiadów moich rodziów. U mnie sąsiedzi już poremontowali, co mieli, natomiast mam wybitnie akustyczne mieszkanie, słyszę każde słowo za ścianą i jestem mimowolnym uczestnikiem życia 3 rodzin. Byłabym świetnym funkcjonariuszem SB ;) . Na głosy dobiegające od sąsiadów nic nie poradze, mogę sobie głośno puścić muzykę albo wygłuszyć ściany, podłogę i sufit (remoncik lol ) Odpowiedz agga73 napisał(a):justyna, remont jest uciążliwy i nic na to nie poradzisz, zaciśnij zęby i wytrzymaj, skoro trwa już 4 tygodnie, to lada chwila powienien się skończyć. a na pewno nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zwróciła uwagę na syf na klatce np, czy nie posprzątanie w piwnicy. myslicie,że moj ojciec nie zwaracal uwagi? powiedzieli,że posprztaja i nie zrobili tego. zeszta nie mam juz sił. Odpowiedz justyna, remont jest uciążliwy i nic na to nie poradzisz, zaciśnij zęby i wytrzymaj, skoro trwa już 4 tygodnie, to lada chwila powienien się skończyć. a na pewno nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zwróciła uwagę na syf na klatce np, czy nie posprzątanie w piwnicy. Odpowiedz baskent napisał(a):awangarda w stylu retro napisał(a):powiedzila awa, ktora musi srednio raz dziennkie kogos opierdolic na czym swiat stoi, zeby druga strona zaczela normlanie funkcjonowac A to jakąś misję dziejową wypełniasz? raczej terminy gonie a one sa podobno misja dziejowa Odpowiedz awangarda w stylu retro napisał(a):powiedzila awa, ktora musi srednio raz dziennkie kogos opierdolic na czym swiat stoi, zeby druga strona zaczela normlanie funkcjonowac A to jakąś misję dziejową wypełniasz? Justyna, czuj sie doprowadzona do pionu Awa dobrze radzi: przestań się wkurzać i miotać tylko idź do kobiety i powiedz, że masz dość 4tyg remontów i niesprzątających panów. I ciesz się, że nie wiercą pomiędzy 22 a 6 8) chociaż wtedy - paradoksalnie - miałabyś formalne podstawy, aby się wkurzać i działać. A tak - lajf is brutal :x Odpowiedz awa a mzoe nie jestes jedyna, ktora raz dziennie moze kogos op... monopolu na to nie masz 8) a ja nadal jestem wsciekła i nic mnie nie pzrekona. nie wy a ja w tym lomocie siedze. i basta! Odpowiedz baskent napisał(a):awangarda w stylu retro napisał(a):nie rob ztego problemu tylko idzo kobityi jeje powiedz, ze prosisz, aby robotnicy po sobie sprzatneli. Powiedziała Ciocia Dobra Rada powiedzila awa, ktora musi srednio raz dziennkie kogos opierdolic na czym swiat stoi, zeby druga strona zaczela normlanie funkcjonowac wiec moze faktycznie dla mnie to juz nic trudnego Odpowiedz awangarda w stylu retro napisał(a):nie rob ztego problemu tylko idzo kobityi jeje powiedz, ze prosisz, aby robotnicy po sobie sprzatneli. Powiedziała Ciocia Dobra Rada Odpowiedz Justyna82 napisał(a):awangarda w stylu retro napisał(a):Justyna82 napisał(a):awangarda w stylu retro napisał(a):Justyna82 napisał(a):ano nie :D bo nie ma tam sąsiadów 8) na razie 8) narazie i na zawsze. dzialaka jest moja i jest tak duza,ze zmiesciloby sie tam z 7 dzialek z domami. wiec daleko by bylo do kogokolwiek by mu przedzkadzalo droge dojazdowa te masz tylko swoja? prad masz zaraz przy swojej dzialce? nie bojcie sie, nikomu tam przeszkadzac nie będę. a jelsi juz to dzien...ale chyba i to nawet nie.... ja Cie bardzo przepraszam, ale czy Ty uwazasz, ze godziny jakie podalas to NOC?????????? Odpowiedz Justyna82 napisał(a):awangarda w stylu retro napisał(a):agga73 napisał(a):no to pójdź i powiedz, że prosisz żeby posprzątali po sobie proste, a jednak trudne 8) łatwo sie mowi jak sie siedzi po drugiej stronie monitora i sie tego nie widzi. gorzej zrobic. pani hrabianka doktor nie bedzie sprzatac. i nadal ku.. ani "dziekuje" ani "przepraszam" justyna czy ty myslisz, ze my w zyciu nie mialysmy trudnych sytuacji?gdy trzeba bylo komus zwrocic uwage badz go opieprzyc? nie rob ztego problemu tylko idzo kobityi jeje powiedz, ze prosisz, aby robotnicy po sobie sprzatneli. Odpowiedz awangarda w stylu retro napisał(a):Justyna82 napisał(a):awangarda w stylu retro napisał(a):Justyna82 napisał(a):ano nie :D bo nie ma tam sąsiadów 8) na razie 8) narazie i na zawsze. dzialaka jest moja i jest tak duza,ze zmiesciloby sie tam z 7 dzialek z domami. wiec daleko by bylo do kogokolwiek by mu przedzkadzalo droge dojazdowa te masz tylko swoja? prad masz zaraz przy swojej dzialce? nie bojcie sie, nikomu tam przeszkadzac nie będę. a jelsi juz to dzien...ale chyba i to nawet nie.... Odpowiedz awangarda w stylu retro napisał(a):agga73 napisał(a):no to pójdź i powiedz, że prosisz żeby posprzątali po sobie proste, a jednak trudne 8) łatwo sie mowi jak sie siedzi po drugiej stronie monitora i sie tego nie widzi. gorzej zrobic. pani hrabianka doktor nie bedzie sprzatac. i nadal ku.. ani "dziekuje" ani "przepraszam" Odpowiedz Justyna82 napisał(a):awangarda w stylu retro napisał(a):Justyna82 napisał(a):ano nie :D bo nie ma tam sąsiadów 8) na razie 8) narazie i na zawsze. dzialaka jest moja i jest tak duza,ze zmiesciloby sie tam z 7 dzialek z domami. wiec daleko by bylo do kogokolwiek by mu przedzkadzalo droge dojazdowa te masz tylko swoja? prad masz zaraz przy swojej dzialce? Odpowiedz awangarda w stylu retro napisał(a):Justyna82 napisał(a):ano nie :D bo nie ma tam sąsiadów 8) na razie 8) narazie i na zawsze. dzialaka jest moja i jest tak duza,ze zmiesciloby sie tam z 7 dzialek z domami. wiec daleko by bylo do kogokolwiek by mu przedzkadzalo Odpowiedz agga73 napisał(a):no to pójdź i powiedz, że prosisz żeby posprzątali po sobie proste, a jednak trudne 8) Odpowiedz no to pójdź i powiedz, że prosisz żeby posprzątali po sobie Odpowiedz lubie spoj i cisze ktora zmacona jest od 4 tygodni. remont robi prywatna osoba wcale nie jest moim obowiackiem sparztac po niej w piwnicy w ktorej narobila mi balaganu. i najbardzie wykyrwia mnie brak "dziekuje: i "przepraszam" może nie jestem taka wyrozumiała w tej kwestii? Odpowiedz Justyna82 napisał(a):ano nie :D bo nie ma tam sąsiadów 8) na razie 8) Odpowiedz Justyna82 napisał(a): a nie uwazasz,że jakies "dziekuje" i "przepraszam" sie należy? i normalne godziny walenia, stukania i uzywania mlotu? wyobraz sobie tylko to co ja przechodze, a taka wyrozumialabys nie byla... caly zeszly rok ocieplali nam blok, burzyli, budowali na nowo wejscia do klatek schodowyxch, wymieniali okna itp przyjemne rzeczy. i jakos z tego powodu mordowac nikogo nie chcialam. pomiajac juz fakt, ze godzina 7-20:30 to sa jak najbardziej normlane godziny. remont moze draznic, ale nie popadajmy w przesade Odpowiedz ano nie :D bo nie ma tam sąsiadów 8) Odpowiedz Justyna82 napisał(a):nie planuje remontu na 4 czy wiecej tygodni. tego nie wiesz nigdy :lizak: my planowalismy, ze zrobimy remont w tydzien - przeciagnelo sie do 4 tygodni a myslisz, ze budujac dom to nie bedziesz sasiadom przeszkadzac? Odpowiedz awangarda w stylu retro napisał(a):justyna zrozumiesz jak kiedys bedziesz robila wlasny remont ;) nic dodać, nic ująć 8) Odpowiedz a nie uwazasz,że jakies "dziekuje" i "przepraszam" sie należy? i normalne godziny walenia, stukania i uzywania mlotu? wyobraz sobie tylko to co ja przechodze, a taka wyrozumialabys nie byla... Odpowiedz nie planuje remontu na 4 czy wiecej tygodni. pozatym jesli juz, to stawiałabym wlasny dom, nie wadząc nikomu. a ją na dom taki stać! Odpowiedz justyna zrozumiesz jak kiedys bedziesz robila wlasny remont ;) Odpowiedz

Bardzo lubię książki dla dzieci, które i nam dorosłym dają sporo do myślenia i zastanowienia się. W obecnych czasach żyjemy bardzo szybko. Często nie znamy swoich sąsiadów lub nasze relacje pozostają na codziennym " Dzień dobry". Wynika z braku czasu lub wygody, ale często też z naszych wyobrażeń co do tych osób.

Remont w bloku zawsze wiąże się z uciążliwościami i niewygodami dla mieszkańców, ale i ich sąsiadów, szczególnie jeżeli remontowane jest mieszkanie w bloku. Wielu z nas mieszka w blokach z wielkiej płyty, o których akustyce krążą dowcipy. Pojawia się wtedy problem, co zrobić, jeżeli sąsiedzi np. pracują w godzinach nocnych, a remont jednak trzeba przeprowadzić w ciągu dnia, kiedy chcieliby odpocząć. Jak wyremontować mieszkanie tak, aby na zawsze nie zrazić do siebie sąsiadów? Trochę prawa Każdy właściciel może w dowolnym czasie przeprowadzić remont mieszkania , w tym kucie ścianek działowych, skuwanie glazury, kładzenie podłóg, itp. Pod warunkiem, że prace te nie dotyczą wspólnych części budynku i nie mają wpływu na jego konstrukcję (np. ściany nośne). Nie są wówczas wymagane żadne dodatkowe zgody. Zasadniczo cisza nocna obowiązuje w godzinach od do jednak wskazane jest niezakłócanie spokoju również poza tymi godzinami. Godziny ciszy nocnej są umowne, nie zostały bowiem ściśle zapisane w obowiązujących w tym zakresie przepisach. Kodeks wykroczeń stanowi: Art. 51. [Zakłócenie spokoju lub porządku publicznego]§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Zatem zakłócanie spokoju odnosi się właściwie zarówno do pory nocnej, jak i dziennej, natomiast określenie „cisza nocna” ma charakter raczej zwyczajowy. Niemniej przyjęte jest, że po godz. należy zachować ciszę. O przewidywanym hałasie w ciągu dnia należy uprzedzić sąsiadów. Przygotowanie mieszkania Drobne prace remontowe nie wymagają szczególnych przygotowań. Natomiast większy remont mieszkania, połączony np. z kuciem ścian, wymianą instalacji, okien, podłóg, itp. warto odpowiednio zaplanować i przygotować mieszkanie tak, aby prace trwały jak najkrócej. Przy planowanych dużych zmianach przyda się fachowa pomoc w zakresie wizualizacji i projektowania, uniknięcia najbardziej typowych błędów przy remoncie mieszkania, a także sporządzenia planu inwestycji i kosztorysu. Niektóre zakupy będzie można zrobić jeszcze zanim przystąpimy do „głośnych” przygotowań (przesuwanie lub wynoszenie mebli, itp.), dzięki czemu skrócimy uciążliwy czas – dla sąsiadów, ale i dla nas samych. Remont w bloku. Zasadnicze przygotowanie przed większym remontem to zsunięcie mebli na środek pokoju, a jeżeli zamierzamy kłaść podłogę – przeniesienie do innego. Są to czynności generujące hałas, dlatego przed ich rozpoczęciem wypada uprzedzić sąsiadów o remoncie. Przydaje się tu przygotowany wcześniej plan, gdyż dzięki niemu wiemy, ile orientacyjnie czasu zajmie remont. Taką informację drukujemy na kartce, którą umieszczamy na parterze klatki schodowej. Oprócz tego grzecznie będzie odwiedzić sąsiadów mieszkających na najbliższych nam piętrach. Ewentualnie także na klatce sąsiedniej, przylegającej do naszego pionu i uprzedzić ich indywidualnie o naszym remoncie. Warto zapytać, w jakich godzinach, poza ciszą nocną, hałas dochodzący z naszego mieszkania byłby niewskazany i starać się wykonywać wówczas ciche prace. Logistyka Zamówiona ekipa remontowa musi zaparkować samochód (samochody) w pobliżu naszego domu (bloku). Będzie to robić codziennie rano. Dlatego trzeba zadbać, aby auta ustawiane były tak, aby nie tarasowały wyjazdu z osiedla lub parkingu sąsiadom. Mogą spieszyć się do pracy lub z niej wracają. Podobnie kontener na śmieci i gruz nie może blokować dróg i dojazdów pożarowych. Jeżeli remontujemy domek, kontener ustawiamy na własnej posesji. Remont w bloku. Natomiast jeżeli remontowane jest mieszkanie w bloku, zarządzanym przez wspólnotę lub spółdzielnię mieszkaniową, mamy obowiązek wcześniej dowiedzieć się, gdzie można ustawić kontener. A zarząd budynku wyznacza miejsce. Samowolne ustawienie kontenera na osiedlu, podobnie jak wyrzucanie odpadów budowlanych do osiedlowych śmietników, może skutkować nałożeniem kary pieniężnej. Jak również pogorszyć nasze relacje z sąsiadami. Usuwane z mieszkania stare meble należy wynieść na zewnątrz, a nie zostawiać ich na klatce schodowej. Tak samo nowo zakupione meble należy w miarę możliwości od razu wnieść do mieszkania tak, aby nie tarasować klatki schodowej i nie utrudniać sąsiadom dostępu do ich własnych mieszkań. Najlepiej połączyć usługę dowozu nowych mebli z odbiorem starych, aby operacja noszenia odbyła się za jednym razem. Remont w bloku Gruz, pył i śmieci Remont w bloku od czego zacząć? Nie da się przeprowadzić dużego remontu bez odpadów i pyłu. A jeżeli skuwamy glazurę lub tynk – także bez gruzu. Plan inwestycyjny przewiduje zmiany, jakie mają zostać dokonane. Dlatego jeszcze przed rozpoczęciem prac można przewidzieć, ile odpadów wygenerujemy i w jakich miejscach. Chodzi o to, aby uchronić sąsiadów przed odczuwaniem skutków remontu w bloku w naszym mieszkaniu. Np. jeżeli kładziemy płytki na balkonie, warto go od spodu zabezpieczyć tak, aby zaprawa nie spadała na skrzynki z kwiatami. Lub suszące się pranie u sąsiadów mieszkających piętro niżej. Jeżeli przewidujemy znaczne ilości gruzu i innych odpadów, warto zamówić usługi firmy sprzątającej i kontener, w którym wszystko zostanie wywiezione. Można zaoferować odstąpienie gruzu sąsiadom, którzy mają np. domek rekreacyjny, ewentualnie zużyć gruz do utwardzenia drogi na działce. Pozbywając się odpadów lekkich (kartony, styropian) i wyrzucając je do kontenera trzeba pamiętać o ich odpowiednim obciążeniu i zabezpieczeniu. Może bowiem podczas silniejszego wiatru dojść do rozniesienia śmieci po całym osiedlu i trzeba będzie je pozbierać. Niejednokrotnie z ogródków sąsiadów, co na pewno nie wpłynie dobrze na nasze relacje. Po remoncie mieszkania Kiedy wreszcie ekipa remontowa zakończy swoje prace, ekipa sprzątająca doprowadzi remontowane mieszkanie do ładu. A my poukładamy wszystko na swoich miejscach, miłym gestem będzie podziękowanie sąsiadom za wyrozumiałość i cierpliwe znoszenie – niestety nieuniknionego – hałasu. Warto na tę okoliczność np. upiec ciasto, zaprosić najbliższych sąsiadów na kawę i pochwalić się odnowionym mieszkaniem. Takie spotkanie będzie też okazją do wyrównania ewentualnych szkód, jeżeli niechcący zostały sąsiadom wyrządzone. Choć stare porzekadło mówi „wolnoć, Tomku, w swoim domku”. To jednak w przypadku remontu w bloku warto jest wziąć pod uwagę naszych sąsiadów. Dzięki odpowiedniemu planowaniu, pomocy fachowców, a także odrobinie dobrej woli, z całą pewnością będziemy w stanie przeprowadzić nawet większy remont. Tak, aby nie zrazić do siebie wszystkich mieszkających dookoła. O autorze: Tomasz Nowacki, zawodowo powiązany z szeroką rozumianą branżą budowlaną i wykończeniową, aktualnie wspierający firmę SKIP Group . Prywatnie, wielki fan sportów zimowych. Przeczytaj również o tym jak wyciszyć ścianę od sąsiada Wyciszanie ścian – Niewidoczne metody wygłuszania ścian z VAT Książka UWAGA REMONT! Praktyczny poradnik remontowy “Jak wykończyć i się nie wykończyć” z VAT Ile kosztuje remont / wykończenie – Koszt wykończenia | Kosztorys ~1% – z VAT Remont domu Blog o wnętrzach Inni równeiż czytali: Zróbmy remont! Tak.. ale o co mi tak właściwie chodzi?Oto stoi przed nami przestrzeń, zupełnie pusta lub zagracona. A my pełni radości i lęku przed nieznanym wypowiadamy te magiczne słowa: „zróbmy remont”! Tak samo jak i w każdej innej dziedzinie zawsze najlepiej zacząć od postawienia sobie właściwych pytań. Niektóre z sugerowanych przeze mnie pytań mogą wydać się zbędne przez wzgląd na swoją oczywistość. Zanim podpiszesz… czyli 5 ważnych elementów umowy z wykonawcą remontuPoczątek remontu to trudny okres dla każdego remontującego. Biegamy wtedy po sklepach w poszukiwaniu materiałów wykończeniowych. Odwiedzamy bank, żeby zabezpieczyć odpowiednie fundusze, szukamy fachowców, którzy tym […] Urządzamy małą łazienkęŁazienki, szczególnie te w mieszkaniach w starym budownictwie, często są bardzo małe. W takim pomieszczeniu liczy się każdy centymetr. Dlatego ważne jest dobre rozplanowanie przestrzeni. Mała […] Remonty Kraków. Remont – jak go dobrze zaplanować?Jak zaplanować remont? Dobrze i w szczegółach. Udany remont nie obejdzie się bez dobrego planu działań. W pierwszej kolejności dobrego zaplanowania finansów. Zobaczcie co zrobić, żeby remont dostarczył jak najmni Remont mieszkania – jak go przeprowadzić nie zrażając do siebie sąsiadówRemont w bloku zawsze wiąże się z uciążliwościami i niewygodami dla mieszkańców, ale i ich sąsiadów, szczególnie jeżeli remontowane jest mieszkanie w bloku. Wielu z nas mieszka w blokach z wielkiej płyty, o których akustyce krążą dowcipy. Pojawia się wtedy problem, co zrobić, jeżeli sąsiedzi np. pracują w godzinach nocnych, a remont jednak trzeba przeprowadzić w ciągu dnia, kiedy chcieliby odpocząć. Jak wyremontować mieszkanie tak, aby nie zrazić sąsiadów? Remont mieszkania – 5 błędów, które najczęściej popełniamyNadszedł wreszcie czas na długo oczekiwany przez wszystkich domowników remont mieszkania. Wydaje nam się, że jeśli zebraliśmy na niego odpowiednie fundusze to dalej już pójdzie z […]
Może zrozumie, że problem stał się na tyle uporczywy dla sąsiadów, że nie warto iść z nimi na wojnę. Sprawdź przepisy Zacznij od Wspólnoty Mieszkaniowej, te mają własne przepisy Uciążliwości związane z remontem mieszkania przeprowadzanym przez jednego z lokatorów w bloku wielorodzinnym Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego ( oraz ustawy o własności lokali, jak również przepisy Kodeksu wykroczeń ( W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż nie jest Pan zobowiązany do zabezpieczenia dla tej pani jakiegokolwiek lokalu na czas trwającego remontu. Po drugie, konieczne jest przeanalizowanie zgody administratora, którą Pan dysponuje z regulaminem porządkowym, który obowiązuje we wspólnocie. Jak mniemam regulamin wskazuje wprost godziny, w których może być przeprowadzany remont i dopuszcza się uciążliwość w postaci hałasu. Mniemam także, że godziny, w których trwają prace, tj. od 8 do 16, obejmuje godziny dopuszczone regulaminem. Czy hałasy związane z remontem mieszkania w bloku wielorodzinnym mogą być uznane za naruszenie porządku publicznego? Z uwagi na powyższe nie może być mowy o jakimkolwiek naruszeniu porządku publicznego, albowiem Pana zachowanie nie wypełnia znamion wykroczenia z art. 51 § 1 Zgodnie z nim: „Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”. Po pierwsze chroni Pana zgoda administratora, a po drugie nie czyni Pan niczego, co byłoby sprzeczne z ustawą. Nadto zasadnym jest zwrócenie uwagi, iż jeżeli prawdą jest to, co Pan pisze o podjętych zabezpieczeniach, to jedynie życzyć należałoby sobie, by takie czynności były podejmowane przez większość firm remontowo-budowlanych. Jak podkreśla Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 września 2002 r., sygn. akt III KKN 327/02, „istota »wybryku« spenalizowanego w art. 51 § 1 kw uzależniona jest od szczególnych znamion strony podmiotowej, charakteryzującej się umyślnym okazaniem przez sprawcę lekceważenia dla norm zachowania się.” Pana zachowanie w żaden sposób, w mojej ocenie, nie wypełnia znamion jakiegokolwiek czynu. Lokatorka wzywa policję bo przeszkadzają jej odgłosy remontu w mieszkaniu sąsiada - czy działa zgodnie z prawem? W chwili obecnej na Pana miejscu ustaliłbym, kto jest dzielnicowym dla miejsca położenia budynku i poprosił o rozmowę z tą sąsiadką w zakresie wzywania policji z uwagi na podejmowane przez Pana czynności pod kątem choćby nieuzasadnionego wezwania policji, jako wykroczenia z art. 66 § 1 Zgodnie z nim – kto, chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł. Panu natomiast nie radziłbym wskazywać tej kobiecie na taki zapis, albowiem skłonna jest jeszcze oskarżyć Pana o kierowanie gróźb karalnych wobec niej. Jeżeli sąsiadka zacznie Pana znieważać, dla lekcji wniósłbym prywatny akt oskarżenia do sądu miejsca położenia nieruchomości z żądaniem ukarania tejże za znieważanie Pana osoby. Koniecznym będzie dla uwiarygodnienia Pana zarzutu dysponowanie dowodem w postaci choćby świadka. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Zapytaj prawnika - porady prawne online .
Opinie (285) 8 zablokowanych. Od najstarszych. 2018-10-09 16:11. Odrobina zrozumienia (7) U mnie pomimo tego , że uprzejmie uprzedzają to i tak znajduje się jakiś czepialski co mu godziny wiercenia itp nie odpowiadają. Dodam, że wszystko odbywa się zgodnie z regulaminem spółdzielni. Ludzie są dziwni, jakby sami nigdy niczego nie
Kwestię remontów mieszkania w bloku, godzin ich przeprowadzania, utrzymania czystości na klatce i częściach wspólnych reguluje regulamin porządku domowego Sąsiada, który nie stosuje się do regulaminu, narusza art. 51 Kodeksu wykroczeń, policja może obciążyć grzywną w wysokości 500 zł Ostatnio spotkałem się z regulaminem, który zakazywał mieszkańcom budynku rozwieszania prania na balkonach oraz przechowywania tam rowerów - mówi adwokat Mateusz Radomyski Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej - Mam wrażenie, że od kilku miesięcy moi sąsiedzi nie robią nic innego, tylko remontują. Jak jedni skończą, to zaczynają ci na górze, później ci na dole i znowu z boku - mówi jedna z mieszkanek warszawskiego osiedla. - I kiedy mam nadzieję wyspać się w końcu w weekend, to w sobotę od ósmej rano znowu zaczyna się wiercenie. Wszystko rozumiem, ale czy naprawdę nie można wziąć pod uwagę, że teraz wszyscy siedzimy w domach, pracujemy, mamy spotkania online i wrażenie, jakby wiertarka wbijała się w naszą głowę? - dodaje. Faktycznie od początku pandemii na różnego rodzaju forach, grupach sąsiedzkich co jakiś czas pojawiają się zażarte dyskusje na temat remontów mieszkania w bloku. Czy zmienić regulamin wspólnoty mieszkaniowej lub spółdzielni, która w tym czasie ograniczy wykonywanie uciążliwych prac w mieszkaniach. - Mam akurat bardzo fajną wspólnotę sąsiedzką. Jakoś się przyjęło, że sąsiedzi uprzedzają o głośnych pracach. Niektórzy chodzą od drzwi do drzwi, inni wywieszają kartkę na windzie, że przepraszają za utrudnienia, ale w takich i takich dniach rozpoczynają remont mieszkania w bloku i podają przez jaki czas będzie głośno. Można się chociaż jakoś psychicznie nastawić. Choć co innego, jak takie informacje zaczynają się pojawiać w niedługich odstępach czasu. Nie wszędzie jest jednak tak miło. - U mnie wspólnota w regulaminie zarządziła, że remont może się odbywać od poniedziałku do piątku w godzinach od 10 do 18. To trochę absurd, bo przecież wiadomo, że nie wszystko podczas remontu uda się zaplanować, że czasami właśnie sobota pozwala nadgonić prace, no ale nie w budynku, w którym mieszkam, jak się okazuje - mówi Marek, który ma za sobą remont mieszkania i przeszedł gehennę z sąsiadami, którzy wykazali się niewielkim zrozumieniem. - W pewnym momencie powiedziałem sobie, że nie będę się przejmował telefonami, skargami, tylko muszę zrobić swoje. Dbałem o to, by na klatce nawet ślad po remoncie nie został, ale wiadomo, że w ciągu dnia nikt nie biegał za majstrami z miotłą i mopem, nieważne było, że na koniec dnia klatka była czysta… Mam normalnie traumę po remoncie mieszkania w bloku, niektórzy sąsiedzi nie odpowiadają na moje "dzień dobry". Remont mieszkania w bloku - przepisy Czy kwestię prywatnych remontów w budynkach wielomieszkaniowych da się w jakiś sposób uregulować tak, by każdy był zadowolony? Adwokat Mateusz Radomyski z Kancelarii Prawnej Capital Legal tłumaczy, że regulaminy porządku domowego we wspólnotach mieszkaniowych oraz spółdzielniach mieszkaniowych określają przede wszystkim prawa i obowiązki mieszkańców oraz zasady porządku domowego i współżycia mieszkańców w obrębie danej nieruchomości. Polecamy: Sąsiadka zmieniła moją izolację w koszmar. Pojawiła się, gdy popękały ściany - Możliwość uchwalenia regulaminu wynika wprost z ustawy o własności lokali, która wskazuje na regulamin porządku domowego jako na dokument mający na celu określenie zasad korzystania z nieruchomości wspólnej - tłumaczy zwracając uwagę, że właśnie dlatego niezwykle istotny jest udział właścicieli lokali przy tworzeniu regulaminu, do którego na etapie prac każdy może zgłosić swoje zastrzeżenia i je przedyskutować z pozostałymi. - W praktyce regulaminy mają na celu zapewnienie estetyki budynków, utrzymania w nich czystości i porządku oraz warunków zgodnego współżycia właścicieli lokali. Przykładowymi zakazami mogą być np. zabronienie mycia pojazdów, palenia papierosów lub picia alkoholu na terenie nieruchomości - tłumaczy adwokat. Podkreśla, że oczywiście regulaminy mogą także odnosić się do niezwykle istotnej i praktycznej dla funkcjonowania mieszkańców kwestii godzin przeprowadzania remontów w lokalach oraz definiować porę ciszy nocnej, kiedy prowadzenie prac remontowych jest zabronione. Inną ważną rzeczą, jaka może pojawić się w regulaminie jest określenie obowiązków osoby prowadzącej remont w zakresie porządkowania klatki schodowej z nieczystości oraz usuwania śmieci i resztek materiałów budowlanych na częściach wspólnych. Głośny remont w bloku - do której godziny? Co jednak, gdy sąsiad łamie regulamin porządku domowego i prowadzi remont mieszkania w bloku w godzinach wskazanych jako cisza nocna? - W tej sytuacji sąsiedzi mogą odwołać się do art. 51 Kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym "kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny" - tłumaczy Mateusz Radomyski dodając, że w takim przypadku policja może ukarać sąsiada grzywną w wysokości 500 zł, a jeśli odmówi on przyjęcia mandatu, funkcjonariusz policji może wystąpić do sądu, który ma prawo ukarać sąsiada grzywną w wysokości do pięciu tys. zł. - W przypadku zatem prowadzenia remontu przez sąsiada podczas ciszy nocnej, z pewnością warto powiadomić policję, co może odnieść pożądany skutek - mówi adwokat. Lokal mieszkaniowy a absurdy regulaminu Zwraca jednak uwagę, że postanowienia regulaminu nie powinny naruszać wolności właściciela w zakresie prawa do wykorzystywania swojego lokalu mieszkalnego. Dalsza część tekstu pod materiałem wideo. - Ostatnio spotkałem się z regulaminem porządku domowego w nowo powstałej wspólnocie mieszkaniowej, który zakazywał mieszkańcom budynku rozwieszania prania na balkonach oraz przechowywania tam rowerów. Wspólnota mieszkaniowa argumentowała przyjęcie takiego rozwiązanie względami estetycznymi budynku. Z punktu widzenia przepisów prawa, moim zdaniem, wydaje się jednak, że tego typu postanowienia regulaminów porządku domowego naruszają zasady racjonalnej gospodarki lokalami, ingerują w sferę praw właścicieli lokali do korzystania ze swoich lokali zgodnie z ich przeznaczeniem oraz są po prostu sprzeczne z zasadami współżycia społecznego - tłumaczy Radomyski. Według adwokata zgodnie zatem ze stosownymi postanowieniami Kodeksu Cywilnego, tego typu postanowienia regulaminów powinny być w tym zakresie nieważne. - W mojej opinii mieszkańcy nie są zobowiązani do stosowania się do tego typu postanowień ingerujących w ich własność, a zatem bez względu na zakazy są uprawnieni do rozwieszania prania oraz przechowywania rowerów na swoich balkonach. Powyższy przykład nie oznacza oczywiście, że właściciele lokali we wspólnotach mieszkaniowych nie powinni przyjmować regulaminów porządku domowego. Przyjęcie (oraz przestrzeganie) regulaminów przez mieszkańców może ułatwić relacje sąsiedzkie, zapewnić warunki zgodnego współżycia właścicieli lokali i ułatwić funkcjonowanie mieszkańców w ramach danej wspólnoty. Należy jednak zawsze mieć na uwadze, jakie kwestie mogą a jakie nie mogą zostać określone w regulaminie, który nie może wykraczać poza ustawowe kompetencje przyznane właścicielom na podstawie ustawy o własności lokali - komentuje adwokat Mateusz Radomyski. Jak zmieniały się mieszkania Polaków [INFOGRAFIKA]
Sposób na głośnych sąsiadów; Sposób na sąsiadów, którzy nie utrzymują porządku; Sposób na wrednego sąsiada; Sposób na wścibską sąsiadkę. Mam problem z uciążliwą sąsiadką, która lubi wiedzieć, czym żyje moja rodzina. Jej częste wizyty są dla mnie prawdziwą zmorą. Zwykle wpada „tylko po sól”, a wychodzi po godzinie.
3/17 Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze Aż trudno uwierzyć, co ludziom przeszkadza u ich sąsiadów! Zobaczcie najdziwniejsze ogłoszenia z klatek równieżPolecamy
  • Շуኼօщ υዴаዒуአ
    • Օճωклуц в яዪаգጫ
    • ጳቫ ищቄπαቧοκущ зիвθዊ ωжаси
    • Уχэлωкл ожεթոζи
  • Աνескխγ ዎ
    • Ֆиፃէснер ቿμ ацуψኄֆ մաኄе
    • Исዟγе ዠቂዪοζ բ ጾ
  • Еф ሗςиքոկ ጪևνиրиժθշ
Сімка і картка пам’яті — Як встановити в один слот? Мобільні телефони з великою кількістю вбудованої пам’яті коштують досить дорого. Для того, що б заощадити, можна придбати смартфон
Mieszkanie w bloku obok sąsiada, który przeprowadza remont generalny nigdy nie jest łatwe. Kiedy jednak ktoś decyduje się na ten ruch w czasie pandemii koronawirusa, a ty musisz pracować w domu, robi się naprawdę źle. Kiedy 11 marca WHO ogłosiło stan pandemii koronawirusa, a kilka dni później zarząd naszej firmy zdecydował o czasowym zamknięciu biura, od razu wiedziałem, że będzie mi ciężko. Oczywiście rozumiałem, dlaczego takie ograniczenia zostały wprowadzone, ale po prostu nigdy nie przepadałem za pracą w domu. Pewnie zaraz znajdą się tacy, którzy powiedzą, że jestem w uprzywilejowanej pozycji i nie powinienem narzekać, bo przynajmniej mam pracę. Nic jednak nie poradzę na to, że w domu zazwyczaj spędzam pół dnia w szlafroku i tęsknię za żywym kontaktem z zespołem, przez co kolejne dni się ze sobą zlewają i znika cała przyjemność z tego, co robię. Znacznie lepiej z nową sytuacją radziła sobie moja żona, która jest freelancerką i już wcześniej nauczyła się pracować w domu. To przestało mieć jednak znaczenie, kiedy po kilkunastu dniach przymusowej izolacji w mieszkaniu zlokalizowanym bezpośrednio nad nami zaczął się remont. Remont w czasie pandemii koronawirusa Okazuje się, że na taki pomysł wpadło całkiem sporo Polek i Polaków, bo według danych banku Credit Agricole podczas epidemii nasze wydatki na materiały budowlane i remontowe wzrosły o 20 proc. W sumie nie ma się co dziwić. Spędzając tyle czasu w domach, część ludzi pewnie zdała sobie sprawę z tego, że nie ma u siebie miejsca do pracy albo nie najlepiej czuje się we własnych wnętrzach itp. Przypadek mieszkania nad nami był jednak trochę inny, bo okazało się, że ktoś je kupił i ruszył z generalnym remontem już po ogłoszeniu izolacji. O starcie prac informowała tylko mała kartka wywieszona na klatce, na której napisano, że "w pierwszych dniach może być trochę głośno". Było, i to bardzo. Nie chodziło bowiem o wynoszenie mebli czy malowanie, tylko wyburzanie ścian i skuwanie podłóg aż do gołego betonu. Całymi dniami słychać było hałas młotów wyburzeniowych albo młotowiertarek oraz łopat zbierających gruz. Wyposażenie mieszkania, które wynajmujemy, pokryła natomiast warstwa pyłu. W tym samym czasie w większości mieszkań dookoła sąsiedzi próbowali pracować zdalnie albo po prostu wytrzymać, siedząc w domach. Przypominam, że wszystko zaczęło się na początku kwietnia, kiedy znacznie mniej ludzi wychodziło na zewnątrz, po ulicach jeździła straż miejska apelująca przez megafony o zostanie w domach, a władza straszyła wysokimi mandatami za nieuzasadnione opuszczanie miejsca zamieszkania. Jak wytrzymać remont w sąsiednim mieszkaniu? Ja przez pierwsze dni próbowałem żartować z całej sytuacji. Publikowałem na Instagramie filmiki, na których podczas pracy w hałasie animowane młoty walą mnie po głowie, wiertarki wwiercają się w moje zęby, a dookoła pojawiają się cytaty z "Dnia świra". Po kilku dniach to przestało być jednak śmieszne, szczególnie, że chodzenie w słuchawkach i w zatyczkach też nie pomagało. Oczywiście sprawdzaliśmy, czy z powodu izolacji mamy prawo zgłosić uciążliwy remont na policję. Lektura opinii ekspertów nie pozostawiała jednak wątpliwości. - Brak jest podstaw, aby nałożyć jakąkolwiek karę - twierdził Wojciech Czajka, partner w kancelarii Chojniak i Wspólnicy Adwokaci, z którym rozmawiali dziennikarze TVN 24. Pomyśleliśmy też, że może da się to załatwić przez spółdzielnię. Dowiedzieliśmy się jednak, że musiałby zostać zmieniony tzw. regulamin porządku domowego określający okres, w którym można wykonywać głośne, uciążliwe prace remontowe. Żeby wprowadzić taką zmianę konieczna jest uchwała mieszkańców wspólnoty, co w obecnej sytuacji było niemożliwe. Remont więc trwał w najlepsze. Co zrobić, kiedy zaczynają pękać ściany? Pod koniec pierwszego tygodnia prac do naszej wanny przez szyb wentylacyjny zaczął sypać się gruz. Wtedy po raz pierwszy poszliśmy na górę, żeby zgłosić sprawę ekipie. Gruz w wannie Foto: Michał Bachowski Po jakimś czasie pojawił się u nas ich szef, przeprosił i obiecał, że zatkają dziurę w wentylacji, a hałasy potrwają jeszcze tylko "kilka dni". Staraliśmy się więc jakoś wytrzymać kolejny tydzień, ale w pewnym momencie zapytaliśmy, czy mają zamiar pracować w Wielki Piątek, ponieważ chcieliśmy w końcu posprzątać pył przed świętami. Szef ekipy odpowiedział, że to normalny dzień pracy, nie chciał też dać nam kontaktu do tajemniczego nowego właściciela lub właścicielki, zasłaniając się RODO. W piątek huk był tak trudny do wytrzymania, że postanowiliśmy wyjść na dłużej, pomimo wszystkich obostrzeń. Kiedy wróciliśmy okazało się, że w różnych miejscach mieszkania, które wynajmujemy, pojawiły się pęknięcia na ścianach i suficie. Pęknięcie w ścianie Foto: Michał Bachowski Prostopadłe pęknięcie w ścianie Foto: Michał Bachowski Pęknięcie w ścianie za zegarem Foto: Michał Bachowski Pęknięcie framugi drzwi Foto: Michał Bachowski Jeden z pękniętych gzymsów Foto: Michał Bachowski W tym momencie naprawdę się przestraszyliśmy. To mogły być "tylko" pęknięcia tynku, ale także uszkodzenia konstrukcji parteru 7-piętrowego budynku. Nie znamy się na tym, więc trudno było nam to ocenić. Zadzwoniliśmy z krzykiem do szefa ekipy remontowej, który nadal nie chciał dać nam numeru do swoich zleceniodawców i stwierdził, że przyjdzie zobaczyć zniszczenia dopiero po świętach, jak już się trochę uspokoimy. Zapytał też czy mamy zdjęcia ścian przed pojawieniem się pęknięć, które przecież mogły być tam wcześniej (jak się później okazało, znalazłem zdjęcia, które dowodziły, że go nie okłamuję). Na koniec dodał, że on i jego ekipa muszą pracować w czasie izolacji, bo robotnicy nie mają takiego komfortu jak ci, którzy mogą zostać w domach. Nie daliśmy za wygraną i zapukaliśmy do administratora, któremu ktoś przecież musiał zgłaszać prace obejmujące wyburzanie ścian. Odpowiedział, że nie wie, czy nowy właściciel lub właścicielka w ogóle przebywa w Polsce. Oczywiście on też nie chciał dać nam numeru, bo "RODO zakazuje". W międzyczasie dowiedzieliśmy się od bezpośrednich sąsiadów, że u nich tego samego dnia zaczął odpadać tynk na ścianach. Na koniec zrobiliśmy zdjęcia wszystkich zniszczeń, które wysłaliśmy do właściciela naszego mieszkania, żeby później nie płacić ze swojej kieszeni za naprawy. Z kompletnej bezradności opublikowałem jeszcze fotki na Instagramie z pytaniem, co należy zrobić w takiej sytuacji. Wiadomość na Instagramie Foto: Michał Bachowski Znajomy poradził, że powinniśmy koniecznie zgłosić sprawę do Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Tego dnia niestety było już za późno, żeby tam zadzwonić. Chwilę później ktoś zapukał do naszych drzwi. Okazało się, że to właścicielka remontowanego mieszkania, którą w końcu ktoś powiadomił. Konfrontacja z właścicielką remontowanego mieszkania Kiedy pokazałem przyszłej sąsiadce liczne pęknięcia i puściłem filmy, na których słychać było hałasy, widać było, że przejęła się całą sytuacją. Na szczęście nie trafiliśmy na osobę, która próbowała się wykłócać o to, że nasze ściany i sufit mogły być zniszczone wcześniej. Nie broniła się też, mówiąc, że przecież prawo nie zabraniało jej przeprowadzać remontu w czasie izolacji. Powiedziała tylko, że nie mogła czekać z pracami, bo wszystko zostało zaplanowane wcześniej, a ona nie wiedziała, jak długo potrwa izolacja. Na koniec przeprosiła, zostawiła swój numer telefonu i obiecała, że umówi się z właścicielem naszego mieszkania w kwestii pokrycia szkód. Po świętach zadzwoniliśmy do Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, ale dowiedzieliśmy się, że z powodu pandemii koronawirusa nikt nie może do nas przyjechać i sprawdzić, czy konstrukcja budynku nie została uszkodzona. Pracownik instytucji powiedział jeszcze, że jeżeli prześlemy zdjęcia pęknięć na podany adres mailowy, to zostanie wszczęta "odpowiednia procedura" i postarają się ocenić zniszczenia na podstawie fotografii. Tak też zrobiliśmy, ale kilka dni później dowiedzieliśmy się, że przesłanie linka do Dysku Google ze zdjęciami jest niezgodne z regulaminem, bo załącznik musi mieć format PDF. Dostosowaliśmy się do dość absurdalnych zasad, ale po tym mailu już nikt stamtąd się do nas nie odezwał (może "odpowiednia procedura" nadal jest w toku). Nie zajrzał do nas też szef ekipy remontowej, który obiecał wcześniej, że rzuci okiem na pęknięcia. Tymczasem prace trwały nadal i choć zrobiło się trochę ciszej, bo młoty wyburzeniowe albo młotowiertarki zostały zamienione na zwykłe młotki, to praca w tych warunkach wciąż była uciążliwa. Zresztą nie tylko dla nas, bo na klatce ktoś wywiesił kartkę z pytaniem o to, kiedy ten remont się skończy. Kartka na klatce Foto: Michał Bachowski W czwartym tygodniu prac znów zajrzała do nas przyszła sąsiadka, żeby zapytać, czy wciąż jest tak głośno. Zaproponowała też, że może dać nam klucze do biura jej firmy, które podczas epidemii stoi puste. Moja żona po zluzowaniu części obostrzeń wróciła już do swojej pracowni, gdzie są tylko dwie osoby, ale nasz duży biurowiec wciąż jest zamknięty, więc poważnie zacząłem się zastanawiać nad propozycją. Po kilku dniach wzmożonego młotkowania nie mam już wątpliwości i zamierzam skorzystać z propozycji sąsiadki. Remontowy savoir vivre Po co o tym wszystkim napisałem? Tym, którzy stwierdzili, że czas izolacji to idealny moment na remont, chciałbym uświadomić, co mogą przeżywać ich aktualni lub przyszli sąsiedzi. Jeżeli już musicie to robić, bo np. wcześniej podpisaliście umowę z ekipą, to zapukajcie do okolicznych mieszkań, przedstawcie się, przeproście za to, co będzie się działo i zostawcie do siebie numer. To niewielki wysiłek, który może jednak zupełnie zmienić odbiór całej sytuacji. W naszym przypadku obok hałasu najgorsza tak naprawdę była totalna bezradność w momentach, w których chcieliśmy się skontaktować z właścicielką mieszkania. Okazała się sensowną osobą, ale gdybyśmy mieli do niej kontakt, to może znacznie wcześniej zaoferowałaby nam miejsce do pracy w swoim biurze albo poprosiłaby robotników o delikatniejsze wykonywanie prac (nie wiem czy to jest możliwe przy wyburzaniu ścian). To samo tyczy się administratorów budynków i spółdzielni. Jeżeli wiecie, że w obecnej sytuacji ktoś przeprowadza uciążliwy remont w jednym z mieszkań, które macie pod sobą, to zapytajcie sąsiadów, jak sobie z tym radzą. Nie zasłaniajcie się też RODO, kiedy mówią, że pojawiły się jakieś problemy i chcą powiadomić o tym osobę, która za nie odpowiada. Może też warto zastanowić się nad zaproponowaniem ludziom zmiany wspomnianego wcześniej regulaminu porządku domowego, który czasowo zakazywałby przeprowadzania uciążliwych remontów? Na tym chyba powinna polegać wasza praca. Ten artykuł napisałem też wreszcie dla wszystkich poszkodowanych przez tego typu prace. Jeżeli coś takiego dzieje się nad waszą głową, to koniecznie dokładnie obfotografujcie też swoje mieszkanie, nie czekajcie aż zaczną wam pękać ściany (my na szczęście znaleźliśmy kilka zdjęć sprzed zniszczeń). Od razu próbujcie też rozmawiać z sąsiadami i administracją, a jeżeli wynajmujecie mieszkanie, to także z właścicielami, żeby dać im znać o swojej sytuacji i ewentualnych problemach. Może wspólnie znajdziecie jakieś rozwiązanie. Zobacz także: W kuchni: Oliwia Bosomtwe. Ciasto wiśniowe jak z "Miasteczka Twin Peaks" Sąsiadów sobie nie wybieramy i nie zawsze potrafimy się z nimi dogadać. A powodem sporów może być absolutnie wszystko: hałasujące dzieci, remont, palenie na balkonie, szczekający pies
Remonty to nieodłączna część życia każdej osoby, która mieszka w bloku. Zazwyczaj co kilka miesięcy jeden z sąsiadów postanawia zmienić coś w swoim mieszkaniu, a hałas niesie się po całej kondygnacji. Każdy ma prawo do przeprowadzania remontów, o ile prace nie wykraczają poza godziny ciszy nocnej, dlatego pozostali muszą cierpliwe czekać na klatce jednego z bloków zawisło standardowe ogłoszenie, które dosyć często pojawia się tuż przed remontem. "Drodzy sąsiedzi. W związku z pracami remontowymi bardzo przepraszamy za utrudnienia i hałasy. Liczymy na wyrozumiałość" - napisała jedna z nie spodziewali się, że ktoś im odpowie i jeszcze da do zrozumienia, że liczy na rekompensatę. "Nic nam hałas nie przeszkadza, ale po zakończonych pracach liczymy na wspólnego grilla na kamieniu przed klatką. Dla wszystkich sąsiadów z klatki" - napisała inna chwili pojawiła się jeszcze trzecia kartka, gdzie kolejni lokatorzy potwierdzili, że również są wyrozumiali i z chęcią przyjdą później na przyznać, że ciężko dzisiaj o tak zgranych i empatycznych sąsiadów. Jak jest u Was? Możecie liczyć na osoby, które mieszkają obok Was?Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!Zobacz także: Szczepienie przeciw COVID-19 i grypie tego samego dnia? Ekspert wyjaśniaOceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze borowali, to chyba dentyści?Ja przeprowadzałem remont,informacja wywieszona, a sąsiedzi odpisali że chcą odszkodowania finansowego za hałasy, odpisałem im - SPADAJCIE PASOŻYTY, a hałasowałem narzędziami do godz. 20 przez 3 tygodnie remontu. Szybko tych pasożytów o odszkodowania wyleczyłem. A piwko za free dajecie? Najlepiej z Ło...10 miesięcy temuDrodzy sąsiedzi, spadajcie vel z drzewa, bo ja remont robię w mej kawalerce na łódź Widzewie, wespół z Małgosią, przynajmniej do niedzieli !Wiadomo, każdy kiedyś robi remont...ale czy na serio trzeba grać w domu w piłkę traktując drzwi jako bramkę? Albo dzieciaki biegają i skaczą kilka godzin dziennie... Przecież w tym budownictwie każdą rozmowę słychać, a co dopiero wrzaski i ciągłe tupanie. Co w tym czasie robią rodzice??? Czy nie można zacząć dzieci wychowywać?również robiłem remont i to kapitalny własnymi siłami więc to trwało. sąsiadów poinformowałem. że prace w różne dni, bo pracuję i nie w godzinach między 20 a 8 rano i poprosiłem by osoby mające dzieci powiadomiły mnie w których godz one śpią. Po pewnym czasie sąsiad przyszedł i powiedział żebym wynajął firmę by szybko skończyć. Odrzekłem grzecznie że dostosuję się do jego prośby jak da pieniądze na jej opłacenie. Czym go rozwścieczyłem. a drugiemu który mówił że nie życzy sobie hałasu radziłem kupić domek i w nim będzie mógł wprowadzić swoje prawa. Na pewno trzeba się liczyć z innymi, ale w granicach zdrowego rozsądku. i uprzejmości nigdy za wiele. A pożartować można w każdej sytuacjiFajnie..ja kiedys numer zrobilem.... i wyczuwajac ze nowi sasiedzi dwa pietra nizej na balkonie grilla robia... na sznurku bez slowa dwa piwa spuscilem.... za kilka minut sznurek sie napial.. i dwa kotlety z karkowki byly.... niestety..sasiadow nigdy nie poznalem, bo sie wyprowadzili... mozna? moznaprzy grilu zadzwonia ze dym im przeszkadzaOsobiście wolę co jakiś czas remont sąsiada niż nieustanny hałas sąsiadów i ich dzieci przez całe grillu okaże się że jeden popiera partię X a drugi partię Y i się zacznie Nie wiem co bardziej uciążliwe ,remont w mieszkaniu, czy potem grill pod mam takich z 500+, co na okrągło bachory walą nad głową, latają jak szalone,kotłują się po podłodze, na dwór prawie w ogóle nie wyprowadzane, dorośli też chodząc walą nogami jak stado nie mam, gorsze niż miałem wręcz przeciwnie. Jak uprzedziłem o remoncie wieszając kartkę podobnej treści to ktoś ja zdjął, podarł i wyrzucił na klatce schodowej. Tak więc następnym razem uprzejmy nie będę i dokuczę sąsiadom i to bardzo. Ja nie będę wyrozumiały względem nich. Sami się o to poprosili. Widać kultury nie co jakiś czas remontuje,maluje,naprawia. Jeżeli jest to w normalnych godzinach ,to nie widzę problemu. Bloki są akustyczne i bardzo wszystko słychać to takich co remonty i wiercenia są u nich non stop przez cały rok. Nigdy po sobie nie sprzątają,chyba uważają,że skoro jest dozorczyni to posprząta,ale znam też takich że po remoncie ,lub jakiś pracach potrafią umyć 2 piętra,bo zakurzyli tylko swoją wycieraczkę. Jedni są wyrozumiali,a drudzy walą zaraz w rury lub w ścianę. Ot-uroki mieszkania w bloku. Kiedyś sąsiedzi byli bardziej serdeczni,pomagali sobie,pogadali,a dzisiaj sąsiad za ścianą mieszka i dzień dobry nie potrafi powiedzieć. Kultura i tyle w temacie.
Prawo niekorzystne dla sąsiadów. Dotychczasowe Prawo budowlane definiowało obszar oddziaływania obiektu jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy tego terenu. W nowej definicji teoretycznie zmieniono Każdy z nas choć raz w życiu wykonał, chociażby niewielki remont mieszkania. Niezależnie od tego czy jego przedmiotem było pomalowanie ścian, wymiana drzwi lub płytek czy też wyburzenie ścian działowych zastanawialiśmy się jakie formalności powinny być spełnione, aby remont mógł być prowadzony zgodnie z przepisami prawa. Czym jest remont? To, co w potocznym rozumieniu oznacza remont, czyli odnowienie lub odświeżenie nieruchomości, na gruncie przepisów prawa budowlanego może być rozumiane dwojako. Remont może być rozumiany jako konserwacja, czyli utrzymanie stanu niezmienionego i zapobieganie pogorszeniu. Konserwacja to chociażby zmiana koloru ścian czy wymiana podłogi. Nie wymaga to uzyskiwania żadnych dodatkowych zezwoleń czy pozwolenia na budowę. Z drugiej strony, przepisy prawa budowlanego również definiują czym, jest remont mieszkania. Zgodnie z ich treścią remont w rozumieniu prawa budowlanego to kategoria obejmująca wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się, stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym. Mimo że przepisy prawa nie wymagają dla dokonania remontu uzyskiwania pozwolenia na budowę, jednakże konieczne jest dokonanie zgłoszenia w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Remont mieszkania – jak dokonać zgłoszenia? Zgłoszenie budowy lub wykonywania robót budowlanych należy złożyć, dokładnie tak jak przy wniosku o pozwolenie na budowę, w miejscowym starostwie lub w urzędzie miasta na prawach powiatu w wydziale architektoniczno-budowlanym. Formularz zgłoszenia remontu mieszkania możemy pobrać w urzędzie lub z jego strony internetowej. Zgłoszenie powinno zawierać między innymi określenie rodzaju, zakresu i sposobu wykonania przewidzianych do realizacji robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Istnieje szereg dokumentów, które należy dołączyć do zgłoszenia. Są to: oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz odpowiednia dokumentacja graficzna. Ponadto, warto jest przejrzeć dokumentację wewnętrzną wspólnoty, lub spółdzielni, której jesteśmy członkami. Ich regulaminy mogą bowiem dookreślać, jakie czynności powinny być zgłoszone oraz wskazywać, z jakim wyprzedzeniem czasowym powinno to nastąpić. Nawet jeśli regulaminy nie zawierają jasnych postanowień w tym przedmiocie, warto jest zgłosić to zarządowi wspólnoty, lub spółdzielni. Ponadto warto jest zgłosić remont sąsiadom. Wystarczające będzie wywieszenie kartki bądź odwiedzenie sąsiadów i poinformowanie ich o tym fakcie. Musimy pamiętać, że wszyscy jesteśmy ludźmi i jeśli my zachowamy się w odpowiedni sposób wobec sąsiadów zawiadamiając ich o tym fakcie z odpowiednim wyprzedzeniem, oni zrobią to samo. Jeśli odpowiednio wcześnie uprzedzimy sąsiadów o zbliżającym się remoncie, to unikniemy możliwość dokonania zawiadomienia przez nich policji i mandatu karnego (zgodnie z przepisem artykuł 51 kodeksu wykroczeń). Jak i kiedy prowadzić remont? Przede wszystkim – nie w godzinach nocnych, Nic nie jest tak uciążliwym zjawiskiem jak hałas i powinniśmy o tym pamiętać. Najdogodniej jest prowadzić remont w ciągu dnia, jednakże jeśli dokonujemy go po naszym powrocie z pracy – na przykład od godziny osiemnastej to pamiętajmy, aby skończyć je przed ciszą nocną tj. przed dwudziestą drugą. Po drugie, jeśli nie dokonujemy remontu sami, to poinformujmy sąsiadów o obecności ekipy remontowej. Być może będą wynosić rzeczy z mieszkania lub parkować samochód w pobliżu bloku. Warto zadbać o to, aby nasza ekipa nie utrudniała życia innym mieszkańcom i aby prowadzenie remontu nie oddziaływało na innych. Na koniec, po remoncie należy posprzątać. Nie tylko remontowane mieszkanie, ale również klatkę schodową i teren przed budynkiem. Pył, kurz i inne pozostałości powinny być niezwłocznie uprzątnięte. Warto również poinformować sąsiadów o zakończeniu remontu i powrocie do normalności. Reasumując, wydaje się, że remont to prosta sprawa, która nie wymaga podejmowania żadnych działań- zarówno natury prawnej jak i dotyczącej informowania sąsiadów. Nic bardziej mylnego. W bloku oprócz nas mieszkają inne osoby, na których remont będzie, mniej lub bardziej, oddziaływał. Pamiętajmy o nich. Ponadto, dokonajmy formalnego zgłoszenia robót. Jeśli nie chcesz remontować mieszkania lub nie stać Cię na to, możesz zwrócić się do naszej firmy: Skup nieruchomości, a my dokonamy darmowej wyceny mieszkania i być może odkupimy je od Ciebie za gotówkę!
Z Wikipedii, wolnej encyklopedii. Scenariusz dla moich sąsiadów – dziewiąty singel polskiej grupy rockowej Myslovitz wydany w sierpniu 1997 roku. Promuje album Z rozmyślań przy śniadaniu. Scenariusz dla moich sąsiadów. Wykonawca singla. z albumu Z rozmyślań przy śniadaniu.
Remont mieszkania to nasza codzienność od ponad dwóch miesięcy. Nie ma dnia, żeby ktoś nie zapytał “jak remont?” Trwa i to w najlepsze. Przypomina operację na otwartym sercu. Wszyscy wstrzymują oddech, zwłaszcza Ci, którzy otwierają portfel milionowy raz w Castoramie przy kasie. Niektóre rozmowy odnośnie urządzenia mieszkania przypominają te, które przeprowadzał Kargul z Pawlakiem :) Remont to poważna sprawa, bo zewsząd da się słyszeć, że jak się teraz nie rozwiedziemy, to już zawsze będziemy razem. Na temat remontów panuje wiele rad i są mniej więcej tyle samo warte co “wyśpij się na zapas” wypowiedziane do kobiety w ciąży. W takim razie jak przygotować się do remontu, żeby naprawdę poszedł sprawnie i gładko? Czy to w ogóle możliwe? Przez ostatnie dwa miesiące notowałam wszystko, co tylko zauważyłam i dzisiaj mam dla Was mój zupełnie subiektywny przewodnik po tym, jak przygotować się do remontu. Słowem wstępu Nasze mieszkanie straciło termin przydatności. Już dłużej nie mogliśmy odkładać remontu. Po pierwsze dlatego, że po wprowadzeniu się tam 10 lat temu praktycznie nie robiliśmy żadnych dużych remontów i osadziliśmy się w tym, co pasowało poprzednim właścicielom. Zmieniliśmy wtedy kolor ścian, położyliśmy tapety, kupiliśmy meble do jednego pokoju i to wszystko. Kosmetyczne zmiany. Dało się mieszkać i nadal by się dało być może kolejne 10 lat. I tutaj zadaliśmy sobie pytanie, PO CO CHCEMY ZROBIĆ REMONT! Odpowiedź na to pytanie jest nie tylko motywacją do zmian, ale też te zmiany determinuje. Główne potrzeby naszej rodziny: – tak przeorganizować pokój dziewczynek, żeby zmieściły się tam biurka – kuchnię zaprojektować tak, by pełniła jednocześnie funkcję studia nagrań – znaleźć na naszych 63 metrach miejsce na garderobę, pralnię i suszarnię, aby pozbyć się z dużego pokoju wiecznie rozstawionej suszarki na pranie – zagospodarować kąt do pracy dla dwóch osób jednocześnie Inne ważne pytania, na które warto znać odpowiedzi – czy jesteśmy gotowi mieszkać w mieszkaniu podczas remontu i mamy sporą ilość środków uspokajających żeby to znieść? – czy możemy sobie pozwolić na wyprowadzkę z mieszkania na czas remontu? – czy na pewno chcemy robić remont sami, czy wynajmujemy ekipę? Czy to ktoś godny polecenia? Czy widzieliśmy jego prace? – czy damy sobie radę bez projektanta, czy jednak jest niezbędny w naszej sytuacji? – czy mamy wystarczającą ilość pieniędzy? Kiedy już znacie odpowiedz i na te podstawowe pytania, możecie mniej lub bardziej udolnie przygotować się do remontu. ALE na każdym etapie trwania tego przedsięwzięcia pamiętajcie, żeby porzucić bycie perfekcyjnym, bo wcale nie musi być doskonale. Zatem jak przygotować się do remontu? 1. Znajdź czas na planowanie – jeszcze zanim rozpoczniesz remont Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł podobno. Pamiętam takie hasło z podstawówki :) Nic nie sprawdzi się lepiej od dokładnego zaplanowania. Plan jest potrzebny dosłownie na każdym etapie remontu. Nawet z planem w ręce remont okaże się jajkiem niespodzianką, więc nawet nie chcę myśleć, czym okazał by się bez niego :) My popełniliśmy tutaj kilka błędów, więc ucz się na naszych :) – Zaplanuj budżet i dolicz do niego 30 %. Określ też jaka wysokość budżetu prawie Cię zabije, a jaka będzie jeszcze progiem bólu. To ważne, ponieważ remont zawsze kosztuje więcej. Da się to prosto wytłumaczyć. Po pierwsze myśląc “remont” myślisz, że trzeba pomalować ściany, a przecież po drodze spadnie jej jedna warstwa i to znacznie zwiększy koszty. Przygotuj się na to i wcześniej to zaplanuj. Dobrze jest też umieścić pieniądze przeznaczone na remont na osobnym koncie, do którego wszyscy mają dostęp. I tylko z niego korzystać. Na bieżąco wtedy macie jak na dłoni ile wydaliście i czego już nie kupicie do najbliższej wypłaty. – Żeby te koszty zminimalizować, weź kartkę i zapisz, co dokładnie będzie ci potrzebne. Będziesz się denerwować, jeśli 10 razy dziennie będziesz musiała jeździć do marketu po jakieś drobiazgi. Czym lepiej zaplanujesz zakupy, tym mniej niepotrzebnych rzeczy kupisz. Być może nasza lista będzie dla Was pomocna: – Wiertła – Papier ścierny różnej grubości (zarówno w rolce, jako gąbeczki, jak również ten standardowy) – Folia do zabezpieczenia powierzchni – moje remontowe odkrycie to folia z taśmą malarską firmy tesa. To taki produkt 2w1. Za jednym zamachem nie tylko przykrywasz folią powierzchnie, które chcesz uchronić, ale od razu mocujesz taśmę. jak dla mnie rozwiązanie genialne w swojej prostocie. Folie są cienkie, ale bardzo trwałe i od razu przylegają w sposób doskonały do powierzchni. W ofercie są dwa rozmiary folii. Mniejszymi foliami z taśmą Premium obklejaliśmy parapety, większymi Universal wszelkie drzwi i okna. Nic nie uszkodziło i nie zabrudziło nam się w trakcie prac. Genialne!!! – Taśmy maskujące tesa – przydadzą się do zabezpieczenia futryn, okien i innych powierzchni – Taśma maskująca do rys i pęknięć tesa – jeśli pękają Wam ściany, a w bloku pewnie często się to zdarza, taka taśma będzie super rozwiązaniem. My używaliśmy jej na sufitach, na łączeniu płyt oraz na ścianach. Idealnie sprawdzi się pod tapety i zamaskuje wszelkie pęknięcia – Taśmy do wykładzin – możesz kupić je na późniejszym etapie, ale zapewniam, że lepiej to wszystko zaplanować od razu. Taśmy szybko i łatwo można zdemontować a super przytrzymują dywany przed przesuwaniem. Docenisz zwłaszcza wtedy, gdy w domu są małe biegające dzieci :) Rodzice zrozumieją :) – Systemy mocowań – my już od dawna nie robimy niepotrzebnych dziur w ścianach i nasze pomysły pokazywaliśmy w poście z metamorfozą sypialni. Tym razem również będziemy korzystać z inteligentnego systemu montażu tesa – Pędzle i wałki do malowania – nie kupuj najtańszych, wychodzą z nich włosy, a to potrafi mocno! irytować – Taśmy z PCV do izolacji elektrycznych – oj będą się przydawać za często :) – Puszki instalacyjne – kupcie tego sporo, koszt żaden bo około 1 zł, jeśli w trakcie dnia wymyślicie kolejne miejsce, gdzie będzie wisieć jakieś światło, będziecie mieć pod ręką (ile ja się za tym najeździłam, to tylko ja wiem, więc mówię z doświadczenia :)) – Rękawice i okulary ochronne (przydadzą się np. przy gruntowaniu ścian, niestety wiem, co mówię) – Worki na tynk w ilościach hurtowych – jeśli jak my burzycie ściany, rozwalacie płytki itp takie worki będą konieczne, ale pamiętajcie, żeby ładować je najdalej do 1/3 wysokości. Niby szczegół, ale ja na przykład zupełnie nie pomyślałam na początek o tym, że jak będzie więcej gruzu to nikt, naprawdę nikt tego nie podniesie i nie zniesie z 4 piętra :) – Gładzie, grunty i farby – pamiętajcie, że można oddać do marketów nieużywane materiały – Płyty kartonowo – gipsowe – inne zależne od rodzaju prac materiały Na niektóre rzeczy musicie zamówić transport z marketu, chyba, że macie ten luksus, że dużym samochodem sami jesteście w stanie to przewieźć. Jednak pamiętajcie, że te transporty są płatne. U nas jednorazowo był to koszt 50 zł, dlatego warto przemyśleć ile na przykład płyt kartonowych będzie potrzebnych i ile worków gładzi, żeby przywieźć to za jednym zamachem. Zdarzało nam się korzystać z usługi zwrócenia do sklepu towarów, których nie otworzyliśmy i nie użyliśmy. Ale musicie pilnować paragonów. Warto mieć dla nich jakieś wyznaczone miejsce i każdorazowo je tam odkładać! – Zaplanuj dobrze wszystkie kontakty, bo szkoda później robić coś dwa razy. U nas niestety pośpiech sprawił, że dwa razy trzeba było kuć ściany. Zapomnieliśmy o czymś, co było w projekcie, a w drugim przypadku po prostu nie zaplanowaliśmy, jakie oświetlenie powinno być w przedpokoju i kuliśmy ponownie zrobiony sufit. Trochę smutno i wiadomo, że kosztuje to pieniądze i czas. Dlatego lepiej poświęcić więcej czasu za zaplanowanie, gdzie potrzebujesz światła i gdzie będziesz ustawiać sprzęty, żeby później nie musieć się denerwować własnym przeoczeniem. – Zaplanuj czas potrzebny na dostawę wszystkich produktów. Zanim zaczniesz remont przejdź się po sklepach i popytaj ile będziesz czekać na wymarzoną sofę, na płytki, na stół. To nie jest tak, że idziesz do marketu i wkładasz do koszyka. Ja tutaj poległam i nasza sofa dotrze do nas dopiero w połowie czerwca, bo czas oczekiwania wynosi o zgrozo 12 tygodni. Śmiejemy się z Kamilem, że krócej czeka się na nowy samochód :) Wiem, że na tym etapie możesz jeszcze czegoś nie wiedzieć, ale jeśli ten remont naprawdę ma być krótki, może się okazać, że musisz zamówić te rzeczy zanim go rozpoczniesz. To naprawdę ważne!!! – Zaplanuj takie prace, które wymagają pozwolenia ze Spółdzielni. Czasami na takowe czeka się długo. Zadzwoń do swojej spółdzielni i zapytaj, czy na planowane prace, jak na przykład wyburzenie ścian, musisz mieć pozwolenie i jak możesz je zdobyć. Gotowa, uzbrojona i uśmiechnięta możesz zaczynać remont :) 2. Powiadom sąsiadów i spółdzielnię o remoncie Będzie miło, jeśli powiadomisz sąsiadów o nadchodzących hałasach. Jeśli ktoś ma małe dziecko będzie Ci wdzięczny za możliwość nie hałasowania wtedy, gdy maleństwo śpi. Rozumiem to w milionach procent i dlatego nasi sąsiedzi wiedzą, że mogą przyjść w takiej chwili i powiedzieć, że dziecko zasnęło, ale byłoby miło, gdyby dali też znać, że już się obudziło i można działać dalej. Mając też wzgląd na sąsiadów trzeba względnie szybko usuwać wszystko, co zastawia korytarze i przejścia. W tym celu zamawiamy kontenery dość często i ten koszt też trzeba uwzględnić, bo nie jest mały (od 200 do 300 zł za jednorazowe wynajęcie). Kontener i inne elementy, które mogą stanowić jakieś zagrożenie warto oznaczyć taśmą ostrzegawczą tesa. Nawet jeśli powiadomisz sąsiadów, spodziewaj się, że będą narzekać. Tobie nie powiedzą tego wprost, ale innym już chętnie. Nie musi Ci być z tego powodu smutno. Ludzie już tak po prostu lubią ze wszystkiego robić problem. Mówi się, że najgorszy remont, to ten u sąsiadów. Ale tylko dlatego, że ludzie zapominają, że sami kiedyś hałasowali i to Ty musiałaś to znosić. Także nadal grzecznie się uśmiechaj. Niedługo skończysz i wszyscy zapomną. Serio! Kontenery i inne śmieci warto zabezpieczyć specjalną taśmą ostrzegawczą, zwłaszcza jeśli są tam elementy, które mogą kogoś skaleczyć. Jednak i tak be względu na to, należy szybko takie rzeczy wywozić. 3. Czy możesz się przeprowadzić na czas remontu? Tutaj wszystko zależy też od zakresu remontu. Jeśli remontujecie jeden pokój, może nie będzie takiej konieczności. Jeśli jednak, jak my, remontujecie całe wnętrzności, to chyba nie macie wyboru. Ciężko bowiem mieszkać bez kuchni, łazienki i podłóg. Zwłaszcza z dziećmi, bądźmy poważni :) Dlatego zacznij szukać mieszkania do wynajęcia i uwzględnij koszt wynajmu w kosztorysie remontu. Nie możesz tego pominąć, bo to nie są małe pieniądze. Co ważne, już na samym początku dopytaj, czy możesz przedłużyć wynajem jeśli remont również się przedłuży, a ja już Ci mówię, że na bank tak będzie. Szkoda, żebyś musiał się przeprowadzać w połowie remontu jeszcze raz. Byłoby idealnie, żeby to mieszkanie było na tyle blisko Twojego, żebyś był w stanie zawsze tam podjechać w razie nagłej potrzeby, a nie stać godzinę w korku. 4. Sprzedaj wszystkie niepotrzebne rzeczy Począwszy od mebli, na ubraniach i książkach kończąc. Nawet jeśli sprzedasz to za grosze, możesz być zdziwiony, że te grosze pozwolą Ci kupić nową lodówkę. Wyprzedaż zorganizuj na tyle wcześnie, żeby na czas rozpoczęcia remontu nie mieć już niczego, co tylko zagraca przestrzeń. My większość mebli sprzedaliśmy na Olx, ubrania wystawiałam na swoim instagramie (swoją drogą może coś wpadnie Ci w oczy). Jest to świetna okazja do zrobienia porządków w szafach. Uwierz w końcu, że ciuchy sprzed roku nie są Ci już potrzebne. I moja rada, wystawiaj wszystko, nawet jeśli myślisz, że nikt tego nie kupi. Będziesz zdziwiona, co i komu jest potrzebne. My na przykład sprzedaliśmy swoje wcześniejsze meble kuchenne, których moim zdaniem nikt nie kupi. A wiecie co? Przyjechało po nie przemiłe małżeństwo i teraz kuchnia po przeróbkach pięknie wygląda u nich w mieszkaniu. Dostaliśmy jej zdjęcie i jestem zachwycona. Jeśli na koniec zostaną Wam rzeczy, które się nie sprzedały, możecie zawieźć je do potrzebujących. Poszukajcie czy nie macie w okolicy domu samotnej matki, albo schroniska dla bezdomnych. My cyklicznie dzwonimy i pytamy, kiedy organizują zbiórki, a jeśli mamy większą ilość rzeczy, zawozimy je sami. Tam przydaje się naprawdę wszystko. Ale też szanujcie tych ludzi i nie oddawajcie rzeczy, które nadają się już tylko na śmietnik. Zawsze będziesz zaskoczona, jak dużo rzeczy udało Ci się uzbierać w ciągu kilku lat! 5. Mądrze się spakuj. Bardzo mądrze! Bez względu na to, czy się przeprowadzasz, czy nie, mądrze jest spakować rzeczy, które mogą się zniszczyć, zakurzyć podczas remontu. A jeśli się przeprowadzasz, zadanie warto wykonać ze wzmożoną czujnością. Przemyśl, co może Ci być potrzebne, bo później ciężko Ci będzie do tego dotrzeć. Wiem, co mówię :) Jeśli remont przypada na dwie różne pory roku, warto to uwzględnić. My na przykład przeprowadzaliśmy się z zimowymi rzeczami, a teraz musimy je spakować i zamienić na wiosenne. Obie wersje nie zmieszczą się na wynajmowanym przez nas mieszkaniu. Wymaga to wcześniejszego przemyślenia i dobrej logistyki. Później może się bowiem okazać, że spakowałaś wiosnę tak głęboko, że musisz kupić dużo rzeczy, a serio masz przecież na co wydawać pieniądze :) Taaak, poległam tutaj i dlatego wiem, jak mocno może to utrudnić życie! Spakuj wszystko w kartony, dobrze je zaklej i opisz. Dzięki temu po remoncie nie będziesz musiała nerwowo niczego szukać, a odpowiednie kartony trafią od razu do pomieszczenia, w którym zostaną rozpakowane. Ułatwi Ci to organizację po remoncie i zaoszczędzi czas. Karton z napisem “szklanki” podstawisz sobie bezpośrednio pod szufladę i będziesz mogła poprosić kogoś o pomoc, bo to tylko przełożenie rzeczy z punktu A do punktu B. Dzięki takiej organizacji zupełnie nie przeraża mnie rozpakowywanie po remoncie. Czuję, że jestem gotowa! Zadanie może Ci ułatwić ręczny dyspenser tesapack. To takie małe, ale bardzo sprytne urządzenie, dzięki któremu szybko i bez potrzeby używania nożyczek poradzisz sobie z zaklejaniem kolejnych kartonów. Możesz wierzyć lub nie, ale przy remoncie zakleisz dziesiątki kartonów i możesz sobie to zadanie ułatwić. Taki dyspenser może być używany ze wszystkimi 5-cm taśmami pakowymi tesa. Ręczny dyspenser tesapack ułatwi pakowanie 6. Zabezpiecz wszystko, co może się zniszczyć lub zabrudzić Przyda Ci się folia i taśmy, żeby zabezpieczyć wszystko to, co zostawiasz w mieszkaniu i będzie kilka razy przenoszone. Nie oszczędzaj tutaj na materiałach, bo tanie folie lubię się szybko drzeć. Jeśli zostawiasz w remontowanym mieszkaniu meble, pozwól im ten czas przetrwać. Bądź dla nich dobra. Podobnie, jeśli nie zmieniasz podłogi, dobrze ją zabezpiecz folią, bo łatwiej zwinąć folię niż czyścić podłogę po malowaniu. Piszę o tym dlatego, że takie oczywistości lubią być przegapiane. Ja na przykład zapomniałam owinąć folią regału z zabawkami. Nie muszę Wam mówić, jak przeraża mnie jego czyszczenie później, prawda? Regał jak regał, ale te małe klocki, figurki itp. Koszmar. Owinęłam regał dopiero po kilku dniach, ale właśnie o tych kilka dni za późno. Śmiało możecie owinąć folią nawet spakowane wcześniej i opisane kartony. Im mniej później będzie sprzątania, tym lepiej. Do oklejania drzwi, okien, podłóg i parapetów, a nawet zabezpieczania ścian przydaje się genialna folia z taśmą malarską tesa, o której już pisałam na początku. Jestem absolutnie zakochana w tym rozwiązaniu i wiem, że Ty też będziesz. 2w1 Folia malarska z taśmą 2w1 Folia malarska z taśmą – naprawdę szybko zabezpieczysz powierzchnie za jednym zamachem 2w1 Folia malarska z taśmą – idealnie przylega do powierzchni Taśma maskująca do rys i pęknięć tesa Taśma maskująca tesa do zabezpieczenia futryn Taśmy tesa z PCF do zabezpieczenia izolacji elenktycznej 7. Przejdź się po pustym mieszkaniu Naprawdę to zrób. Przejdź się i na nowo wyobraź sobie, jak to ma wyglądać. Idąc wzdłuż ściany wyobraź sobie, że tu będzie Twoja kuchnia. To idealne ćwiczenie, żeby jeszcze zaplanować gdzie mają być gniazdka, gdzie będziesz chciała mieć blat roboczy itd. Później zrób to samo z każdym innym pomieszczeniem. Po prostu zamknij oczy i poczuj, jak chciałabyś żeby tam było. Gdzie chciałabyś żeby stała kanapa, a gdzie chciałabyś mieć fotel do odpoczynku. U nas właśnie dzięki temu ćwiczeniu pojawiło się wielkie przesuwne okno w salonie. Wyobraziliśmy sobie to. Poczuliśmy te promienie słońca, które wpadną przez taką szklaną powierzchnię. Wyobraziłam sobie, że mój balkon stanie się dzięki temu moim małym tarasem. I choć na początku nawet nie myśleliśmy o takim zakupie, to teraz uważamy zakup okna przesuwnego za najlepszą decyzję podczas całego remontu. Rozumiesz, co chcę powiedzieć? To był przypadek, który uruchomił maszynę marzeń. Ten zakup nie był tani, ale nawet przez moment nie żałujemy, że podjęliśmy taką decyzję. I jeśli mam być szczera, poza moją różową sofą, której nie mogę się doczekać, to właśnie to okno jest moją oazą bezpieczeństwa. Nawet jeśli coś pójdzie nie tak, jest punkt odniesienia, który daje mi szczęście. 8. Pozwól sobie na odpoczynek Czasem po prostu zostaw te wałki i idź na spacer. Nic nie działa bardziej twórczo. Ale niech to nie będzie spacer do meblowego. Tylko taki prawdziwy :) do parku, lasu, nad jezioro. Podczas remontu i planowania swojego gniazdka, mózg paruje ze zdwojoną siłą. Ja już przywykłam, że codziennie mam inne wizje, codziennie chcę mieć inny kolor ścian. Raz chcę tapetę, raz się z tego śmieję. Przestałam uważać, że coś jest ze mną nie tak :) Zaakceptowałam fakt ciągłej huśtawki “nic nie wiem, zarobiona jestem” a zaraz po niej “nie mam pojęcia czego chcę, nic nie chcę” :) Odkryłam, że najlepiej działa na takie fazy spacer i skierowanie myślenia na inne tory. To się nazywa “remontowa depresja dwubiegunowa” i tego się nie leczy. Mija samo, kiedy zasiadasz w końcu na swojej wymarzonej sofie, na którą czekałaś przecież 12 tygodni :) 9. Rób zdjęcia i nagrywaj filmiki Nic tak nie cieszy, jak świadomość tego, ile już zrobiliśmy. Uwielbiam zdjęcia przed i po, dlatego robię zdjęcia i nagrywam filmiki. Nie tylko po to, żeby móc Wam później pokazać efekt metamorfozy. Robię to głównie dla nas, bo tu się właśnie kawał historii tworzy :) Nasz start możecie zobaczyć tutaj, a niedługo pojawi się kolejny film. za pomoc w realizacji tego wpisu dziękuję marce tesa Coś podobnego?ile kosztuje remontjak przetrwać remontjak przeżyć remontmetamorfoza mieszkaniamieszkanieprzewodnik po remoncieremontsos remontowetesawspółpraca Portal dla sąsiadów ObokSiebie.pl jest partnerem tegoroczego Warszawskiego Dnia Sąsiada. Zobaczcie jak to działa: www.oboksiebie.pl Remont w bloku potrafi być bardzo uciążliwy, dlatego ta rodzina postanowiła poinformować o nim swoich sąsiadów, prosząc jednocześnie o wyrozumiałość i cierpliwość. Nie spodziewali się jednak takiej odpowiedzi. Każdy mieszkaniec bloku miał kiedyś do czynienia z remontem, jeśli nie swoim, to na pewno któregoś z sąsiadów. Hałas i kurz z tym związany niesie się po całym bloku. Do przeprowadzenia remontów prawo ma każdy, o ile prace wykonywane są poza godzinami ciszy nocnej. Reszcie mieszkańców nie pozostaje zatem nic innego, jak cierpliwie czekać na zakończenie robót. Na klatce jednego z bloków znalazło się standardowe ogłoszenie, które dosyć często pojawia się tuż przed remontem. „Drodzy sąsiedzi. W związku z pracami remontowymi bardzo przepraszamy za utrudnienia i hałasy. Liczymy na wyrozumiałość” – napisała jedna z rodzin. Autorzy notatki prawdopodobnie nie spodziewali się, że ktoś im odpowie i jeszcze da do zrozumienia, że liczy na rekompensatę. „Nic nam hałas nie przeszkadza, ale po zakończonych pracach liczymy na wspólnego grilla na kamieniu przed klatką. Dla wszystkich sąsiadów z klatki” – napisała inna rodzina. Po chwili pojawiła się jeszcze trzecia kartka, gdzie kolejni lokatorzy potwierdzili, że również są wyrozumiali i z chęcią przyjdą później na grilla. Trzeba przyznać, że ciężko dzisiaj o tak zgranych i empatycznych sąsiadów. Folklor naszych sąsiadów 1. Podkreśl nazwy polskich tańców narodowych, do których nawiązują mazurki skomponowane przez Chopina. 2. Uzupełnij diagram nazwami niemieckich, czeskich, słowackich, rosyjskich i ukraińskich tańców ludowych poznanych na lekcji. 3. Podaj nazwę tańca ludowego, który wykonywany jest zarówno w Rosji, jak i na

Remont mieszkania- jakie formalności, od czego zacząć? Planując remont mieszkania, pierwszą podstawową kwestią jest ustalenie jego zakresu. Jeżeli zakres remontu będzie polegał jedynie na odświeżeniu lokalu (tj. gipsowaniu, malowaniu, tapetowaniu ścian lub sufitów, drobnych naprawach instalacyjnych) wtedy do prac można przystąpić bez pisemnej zgody Spółdzielni. W przypadku gdy zakres robót jest szerszy niż wskazany powyżej, należy uzyskać w Spółdzielni warunki prowadzenia poszczególnych robót. W tym celu należy wystąpić pisemnie z wnioskiem do Spółdzielni (można to uczynić za pomocą poczty elektronicznej na adres poczta@ pocztą tradycyjną na adres Spółdzielni, lub osobiście w składając pismo w siedzibie Spółdzielni w biurze podawczym na parterze lub w sekretariacie pokój 108 ) W piśmie/wniosku należy podać zakres planowanych robót, opisać których pomieszczeń dotyczą. W przypadku ingerencji w ściany nośne lub działowe obowiązkowo należy dołączyć szkic lokalu z zaznaczeniem, których ścian dotyczy. Dla ułatwienia kontaktu, w przypadku ewentualnych dodatkowych pytań, należy podać w piśmie/wniosku numer telefonu. Składając pismo/wniosek należy pamiętać, żeby uczynić to z odpowiednim wyprzedzeniem, ponieważ niektóre rodzaje robót wymagają zgłoszenia lub pozwolenia i potrzebny będzie czas na formalności. Po uzyskaniu zgody na remont, przed przystąpieniem do realizacji robót, o remoncie i przewidywanym czasie jego trwania, należy poinformować sąsiadów. Można to zrobić na wiele sposobów: informując osobiście, wrzucając informację o remoncie do skrzynek pocztowych lub wywieszając kartki na Tablicy Ogłoszeń. Remont należy prowadzić w sposób jak najmniej uciążliwy dla mieszkańców w porach nie kolidujących z „Regulaminem porządku domowego...”. Osoba przeprowadzająca remont winna zadbać o porządek i czystość w korytarzu, windach i holu tj. posprzątać je w przypadku zanieczyszczenia wskutek prowadzonych prac. Bardzo ważną kwestią jest wybór wykonawcy robót. Należy pamiętać, że instalacje gazowe oraz elektryczne winny być wykonywane przez specjalistów mających stosowne uprawnienia i wiedzę. Materiały budowlane użyte do remontu powinny być stosowane zgodnie z ich przeznaczeniem i posiadać certyfikaty dopuszczające je do stosowania w budownictwie; Poniżej przedstawiamy uszczegółowione warunki prowadzenia określonych robót. wyburzenie całości lub fragmentów ścianek działowych, budowa ścianek działowych wyburzenie całości lub fragmentów ścian nośnych wykonanie posadzek wymiana okien wymiana drzwi wejściowych i wewnętrznych wentylacja w mieszkaniu położenie płytek ceramicznych, paneli – ogólne warunki wymiana grzejników instalacja instalacja gazowa instalacja elektryczna

\n \n remont kartka dla sąsiadów
Bieżące naprawy nie wymagają zgody. Remont mieszkania zarządzanego przez wspólnotę mieszkaniową nie zawsze musi być zgłaszany zarządcom. Jeszcze przed rozpoczęciem wykonywania prac warto dokładnie określić, jakie prace mają zostać wykonane. Jeśli planujemy więc wykonanie prostych czynności związanych z zapobiegnięciem
- W związku z chaosem komunikacyjnym w Szczecinie pokazujemy prezydentowi Piotrowi Krzystkowi żółtą kartę - mówili na piątkowej konferencji radni Prawa i Sprawiedliwości. - W związku z chaosem komunikacyjnym w Szczecinie pokazujemy prezydentowi Piotrowi Krzystkowi żółtą kartę - mówili na piątkowej konferencji radni Prawa i Sprawiedliwości. Ponadto zwrócili się z apelem do włodarza miasta, aby jak najszybciej poprawić obecną sytuację na ulicach związaną z remontami. - Chcemy skłonić Piotra Krzystka do głębszej refleksji i do zachowania rozsądku w związku z obecnym chaosem drogowym w Szczecinie - mówiła Agnieszka Kurzawa, radna PiS. - Na chwilę obecną toczy się w mieście kilkanaście bardzo dużych inwestycji. Nie są to remonty pojedyncze. Przebudowy są niezwykle uciążliwe dla mieszkańców. Przypomnę, że obecnie remonty trwają na Węźle Łękno, na ul. Granitowej i ul. Górnośląskiej. Trwa też remont Estakady Pomorskiej i torowisk. Zamknięty jest Plac Rodła. Utrudniony jest ruch w samym centrum Szczecina. Są opóźnienia w przebudowie alei Jana Pawła II. Ponadto planowany jest remont ul. Energetyków i alei Wojska Polskiego. Wiążą się z tym kolejne utrudnienia dla mieszkańców. PiS: Remonty powinny być rozłożone na lata Jak podkreślają radni PiS, "inwestycje są skumulowane, prowadzone równolegle i przez to mieszkańcy odczuwają potężne utrudnienia w naszym mieście". - Chcemy aby pan prezydent podejmował decyzje z większą wyobraźnią i rozsądkiem, aby harmonogram prac był dostosowany do sytuacji w naszym mieście - podkreśla A. Kurzawa. - W chwili obecnej mamy ogromne korki. Mieszkańcy całą sytuacją są bardzo zaniepokojeni i tracą zaufanie do prezydenta. Cierpią zarówno kierowcy jak i pasażerowie komunikacji miejskiej. Apelujemy do prezydenta, aby powstrzymał panujący w mieście chaos komunikacyjny. Według Marcina Pawlickiego z PiS, remonty powinny być rozłożone na kilka lat, zaś działania prezydenta są motywowane politycznie. - To cyniczna gra prezydenta Piotra Krzystka, polegająca na tym, że teraz maksymalizujemy liczbę wszystkich remontów i denerwujemy mieszkańców, aby na rok przed wyborami uspokoić atmosferę - uważa M. Pawlicki. Tekst i fot. K. KRUKOWSKI Komentarze zmartwiony 2021-06-06 17:40:45 Przez rozkopane miasto nie można zrobić fajnych zlotów foodtrucków dlatego żółta kartka dla rozkopańców Brawo Krzystek. 2021-06-06 17:05:02 Brawo Krzystek. Remonty ulic są bardzo potrzebne i robic ich jak najwięcej. PiS niech sie skupi na budowie swoich promów i mieszkań, bo jak dotąd to są mocni tylko w gadaniu. entuzjasta 2021-06-06 15:08:13 Mogli zaproponować kartki tęczowe. guciu 2021-06-06 12:56:34 Otwieramy Grób dla Agemmona kenzo 2021-06-06 09:17:13 wydarzenia w moim mieście są jak armagedon Krzystek i jego podwładni wcale nie rozliczają prac firm ,które wykonują prace wygrane przetargi i tak na przykład rondo na głębokim nikt nie pracuje w soboty całe szczeście że zdjeli światła to jakoś można się toczyć a co będzie dalej sam bóg nie wie. dlaczego nie robi się na zmiany dzień noć a tylko same piszecie wyzwiska PIS to PO to ludziska ogarnijcie się. guciu 2021-06-06 06:10:38 Poland znika tak to wygląda myślę więc jestem Polska gra. guciu 2021-06-06 04:51:30 Ostrzeżenie żółta kartka czerwona kartka z boiska. A ja nie pokazuję 2021-06-06 03:13:24 środkowego palca PiS-owi, ja pokazuję dwa środkowe palce PiS-owi. Tylko pytam 2021-06-05 23:19:33 A za "wybudowane" promy to jaki kolor kartek ? @Cap koscie do @Tade 2021-06-05 21:15:12 Jeśli Szczecin i Pomorze to katolicki kraj to ja jestem święty turecki. Sam Kościół przyznaje, że u nas wierzących jest około 18 procent. Cap koscie do @Tadek 2021-06-05 20:07:40 Tedeńku, cóż:Katolicki kraj-katolickie obyczaje!!! Tadek 2021-06-05 19:23:44 Jesteśmy wkurzeni bajzlem w mieście. Obrzygane przystanki brudne wiaty i korki to sie nawet najstarszym fizjologom się nie śniło upór prezia 2021-06-05 17:01:30 Prezio, to jest typ tak uparty, jak bez mała osioł na przejeździe kolejowym. Chociażby cały Szczecin krzyczał, że jest chu..wo, on będzie twierdził, że jest znakomicie. Zastanawia mnie tylko, dlaczego ludzie dają się nabierać na jego stary numer. Przed wyborami samorządowymi wychodzi na ulice, rozmawia z ludźmi, jeździ z nimi komunikacją miejską, mizdrzy się do nich, obiecuje. Jak ci się dadzą na to nabrać i wygra wybory, znika w zaciszu swojego gabinetu i tyle go widziano. poldek 2021-06-05 14:36:59 a tak może kurwa wiaty na ul. kanał parnicki gdzie kabel elektryczny leży na drzewie ????? doSromotnikBezwstydn 2021-06-05 14:30:20 baranku odp...... się od pisu cwelozo majka 2021-06-05 13:33:09 ŻÓŁTĄ JA BYM OD RAZU DAŁA MU CZERWONĄ !!!!!!!! Czy jest bardziej 2021-06-05 12:05:10 karygodne czy debilowate w jednym czasie rozkopać całe miasto? @sromotnik 2021-06-05 12:03:34 Biedni ludzie nie objęci opieką psychologiczną oplują każdego innego takie to zbluzgają pisowca jutro murzyna pojutrze żyda albo żółtego. Trudne mieć takich sąsiadów w poza tym miasto jest zle zarządzane i to jest fakt pomimo tego że to mówią pisowcy Loch ness 2021-06-05 11:30:59 Czy ktoś w ogóle ogarnia te remonty? Widzę ze prezydent chce jednak spełnić swoje groźby ze wszystkie ulice pozamyka SromotnikBezwstydny 2021-06-05 11:25:05 PiSdzielcze nieroby, nieudaczniki- od Pana Prezydenta -trzy w bok!!! Zajmijcie się swoim Piper Baltick, bo wam myszy zdychają i nie będzie gazu w kuchenkach! Karteczki to wrzućcie do pocztowych skrzynek wyborczych na wyborach za kolejne 70 milionów PLN!!! Hejterzy pisu 2021-06-05 11:20:43 Jest armagedon a prezydent udaje ze nic się nie dzieje. A ludzie narzekają a jak PiS to już korki nawet się podobają. Broniewskiego 2021-06-05 11:19:32 Żółty kolor to ulubiony kolor koalicji rządzącej w mieście MX 2021-06-05 11:08:27 Ta żółta kartka (ba, czerwona i to podwójna) należy się partii reprezentowanej przez bohaterów artykułu. Gdyby PIS za czasów swoich rządów w mieście nie zapuścił Szczecina i nie zrównał poziomem rozwoju gospodarczego z Białoruskim zadupiem, kumulacji inwestycji by nie było. Weźcie sobie pod pachę Panią od okien i zniknijcie z przestrzeni publicznej, tego nie da się czytać ani oglądać. A co PiS-owi 2021-06-05 10:25:39 pokazuje prezydent Szczecina? @"Nie popieram PIS". 2021-06-05 10:06:59 Naprawdę? Są jeszcze miłośnicy PiS? Ludzie, czy wy chociaż trochę macie pojęcie o świecie? Te paki 2021-06-05 10:06:02 Miasto Szczecin ma zaniedbania drogowe 30 letnie dlatego jak jest dofinansowanie z UE nalezy to wykorzystać chyba ze Misiewicze z PiS uwazaja inaczej. A po drugie gdyby wykonawcy wywiązywali się z terminow to tego bałaganu drogowego nie byloby w Szczecinie tyle w temacie. Tatko 2021-06-05 09:55:06 Teraz już wiecie, dlaczego bilety sieciowe na komunikację miejską są tańsze i będą tańsze przez kolejne kilka lat! Wiola 2021-06-05 09:53:39 Może czas przedstawić propozycje zmian w jakości rządów w mieście bo to co jest to tragedia Zaglada 2021-06-05 09:53:24 Pisowcy z tymi kartecxkami to idzcie sobie do kibla. Lepiej zobaczcie co robicie z polska gospodarka, przemysłem kraj prowadzicie do zaglady. Np wasz wielki program energetyczny gdzie juz Baltic Pipe zosta wycofany mimo wydanych milionow dolarow, zrezygnowaliscie z tanszego gazu z wschodu cena rosyjskiego gazu ok 198 dolarów a z USA ok 315 dolarów za 1eickich000m szesc, zamkneliscie stocxnie w Świnoujściu, a armia jest na poziomie lat czasow bolszewickich z wyjatkiem b drogich samot F16 Eldo 2021-06-05 08:38:39 Zdradzę wam pewien sekret. Nawet jeśli pokażecie czerwoną kartkę, to nie wydarzy i nie zmieni się zupełnie nic. Nikt nie zareaguje na wasze karteczki. "Nie popieram PIS". 2021-06-05 08:18:52 Naprawdę? Sa jeszcze miłośnicy PO? Ludzie, czy wy chociaż trochę macie pojęcie o świecie? Wertykulowanie 2021-06-05 08:04:44 Czy ktoś sprawdza pisownię przed wysłaniem artykułu? Żeby takiego "byka" strzelić w głównym tytule?! Żołtą czy żółtą? McCloosky 2021-06-05 08:03:12 Na Jasnych Bloniach w tle pomnika jana Pawla ii proponuje natychmiastowa budowe pomnikow najznakomitszych obywateli miasta takich jak Matołecki Bogucki, Duklanowski / ojciec z synami/ Dobrzynski, Koprysa, ,Pawlicki, Dzonek i z wyróżnieniem wielka Jacyna Tołszip witt -Stępka dexter 2021-06-05 01:05:41 SĄ REMONTY TO SĄ UTRUDNIENIA , PISURADES CHEBA MA TRZASKI W .. OJ CHCIAŁWEM NAPISAĆ "W MÓZGACH" . CO ZA GAFA:))) PROPONUJĘ ZAMIAST TYCH ŻÓŁTYCH BLANKIETÓW PLAN I RZECZOWE ROZWIĄZANIE PROBLEMU , BO NARZEKAĆ TYLKO KAPUSTY POTRAFIĄ:))) STETTIN 2021-06-05 01:01:43 DZIĘKI BŁOGOSŁAWIONEMU PISOWI MAMY ZA TO NADMIAR ZWODOWANYCH PROMÓW ORAZ TZYSIĄCE MIEJSC PRACY:)))))))) Mirko 2021-06-04 22:35:43 Dlatego PiS nie buduje w Szczecinie promów, bo by się całkiem zakorkowało... @olo 2021-06-04 22:25:11 Ikeę którą zbudował? Elo 2021-06-04 21:47:54 PiS pokazuje żółtą kartkę. A zgadnijcie co Krzystek pokazuje PiSowi :) Hojny 2021-06-04 21:38:00 No to pisowcy trzeba po dwóch żółych kartkach dać czerwoną obecnej kołalicji. Weźcie się do roboty bo mieszkańcy mają dość tych nieudaczników 123 2021-06-04 21:32:47 Jak byli wiele lat wcześniej w koalicji -PIS-SLD-BEZPARTYJNI to nie bylo żółtych ani innych kartek, jak by oni rządzili to bysmy nigdy nie byli w Unii Europejskiej i nie było by żadnych problemów z remontami,korkami,drogami,mostami,torami itd, to nie było by na to kasy i była by druga Bialorus ,poza UE i Nato i demokracją i kapitalizmem, jak komus tesko to kierunek wschód lub Korea Pólnocna,Wenezuela,Kuba a gdzie poprzedni kandydat na prezydenta? co zrobil dla miasta?w para trybunale >? Drzewa 2021-06-04 20:56:36 Hej pisowcy a nie moglibyście tych zółtych kartek umieścić na drzewkach w donicach i potem je ciągnąć przez miasto na takich wózkach? Wtedy to byłoby nawet i ekologicznie i widowiskowo. Nie macie polotu @Voley 2021-06-04 20:48:00 a co ma PIS do remontów w mieście rządzonym przez koalicję PO + tzw. Bezpartyjni ? Do @tyszczecinian 2021-06-04 20:44:52 Może wysilisz się się na bardziej merytoryczne "wypociny" pisowska TUZO intelektu ?? Zapraszam ... mdm 2021-06-04 20:10:58 Czerwona kartka dla Pawlickiego, który dostał fuchę w ENEI za gruby hajs, za podwyżki cen prądu. guciu 2021-06-04 19:54:33 Czeski film- Nisz..... Robert 2021-06-04 18:55:45 To jest wynikiem rozdzielanie funduszy europejskich. Aby z nich skorzystać trzeba uczestniczyć w wyścigu z czasem. Jeśli mielibyśmy czekać na zakończenie jednej inwestycji aby rozpocząć następną to inni by nam podebra środki. voley 2021-06-04 18:38:52 Teraz jak mam jechać z Golęcina na Pomorzany, to zabieram do wozu kanapki i pełen termos. Różnie może być. Brawo PIS Helga 2021-06-04 18:26:58 Sprawność i wygoda komunikacyjna to wartość dla mieszkańców ale także wyższy poziom bezpieczeństwa ruchu. Nawet pieszy widzi że remonty się nie sklejają w mieście. Panuje totalny chaos, dobrze że tych tołszipów nie będzie bo już w ogóle byłoby kiepsko. Za to na otwarcie sklepu meblowego Prezydent ma czas a doglądnąć miasta nie ma czasu Ania 2021-06-04 18:06:49 Nie popieram pisu ale w tym przypadku mają rację. Miasto niestety nie daje rady. Widać to gołym okiem. Laszlo 2021-06-04 18:05:39 Pani rzecznik Pieczyńska - mam zarejestrowane i zasilone konto roweru miejskiego, chciałbym z niego skorzystać w obrębie pl. Rodła - może mi Pani wskazać gdzie znajdują się stacje na których mógłby skorzystać z tej usługi, a co tam niech mi Pani wskaże jakąkolwiek czynną w mieście. Spoiler: nie ma ich bo roweru w tym roku miasto nie uruchomiło!!! Więc jak Pani chce zabłysnąć dobrą radą niech się najpierw doinformuje. R 2021-06-04 18:02:19 Planować, to trzeba umieć - zwłaszcza remonty. @tyszczecinian 2021-06-04 18:00:36 Ha ha, to jest właśnie kultura uśmiechniętego Europejczyka pełnego nowej kultury i wartości demokratycznych. Motłoch który aspiruje do elity. Obywatelskość to coś więcej jak partyjny hejter który obnaża swoje nieuctwo. Ha ha, tonący się Donalda chwyta a pod Donaldem chabeta ledwo zipie pytam 2021-06-04 17:55:04 łękno juz trwa z 3-4 takiego robią na jana pawła że trwa to tak długo. Kiedy otworzą traugutta Bezprawnik 2021-06-04 17:41:06 To nie moja "opcja" ale pełna drugie bezapelacyjnie do Prokuratury powinno wpłynąć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na sprowadzeniu bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa życia i zdrowia sytuacja w mieście sprowadza realne niebezpieczeństwo,bo część ważnych dróg komunikacyjnych wjazdowych-wyjazd na wypadek katastrofy-kataklizmu uwięzi co obecnie się zadziało to moim zdaniem przekroczenie przez pana Krzystka uprawnień Ja Szczecinianin 2021-06-04 17:21:20 Pokazuję środkowy palec PIS-owi i jego przedstawicielom !!! Dajdyche 2021-06-04 17:05:52 Zabierajcie swoją stępke zanim kot ją obsra Co racja, to racja. 2021-06-04 17:04:54 Planowania "wykopek" w mieście nie było, nie ma i chyba nie "bendzie" - jak mawiał oxfordczyk z Bydgoszczu. Strach myśleć, co się dzieje. Brawo 2021-06-04 16:55:34 Ktoś w końcu powiedział jak jest naprawdę. Przecież w mieście panuje totalny chaos komunikacyjny. I w dodatku wycinają drzewa bez opamiętania.
r90B.